10-02-2026, 23:12
Nie, umarł chyba bo przyszła jego pora.
Lusia, dziękuję u nas dobrze. Iga zaczyna coraz więcej chodzić sama. Ona się cieszy i ja tez. Byłam dzisiaj na kopalni, ale tylko wypełnić wniosek o urlop i zawieźć orzeczenie (tego się trochę obawiam, jak na to będą patrzeć) no i małe ploteczki przy kawie. Wracam 21 kwietnia a po świętach Iga idzie do żłobka.
Wczoraj byłam w szpitalu po leki i na kontrolnym rezonansie. Nic sobie nie robią z tego, że ze mną jest gorzej. Pytalam o zmianę leku to powiedział, że zobaczymy jak wyjdzie rezonans.
Lusia, dziękuję u nas dobrze. Iga zaczyna coraz więcej chodzić sama. Ona się cieszy i ja tez. Byłam dzisiaj na kopalni, ale tylko wypełnić wniosek o urlop i zawieźć orzeczenie (tego się trochę obawiam, jak na to będą patrzeć) no i małe ploteczki przy kawie. Wracam 21 kwietnia a po świętach Iga idzie do żłobka.
Wczoraj byłam w szpitalu po leki i na kontrolnym rezonansie. Nic sobie nie robią z tego, że ze mną jest gorzej. Pytalam o zmianę leku to powiedział, że zobaczymy jak wyjdzie rezonans.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

