(10-02-2026, 21:15)Lusia98 napisał(a): Spotkałes się może z Sulfata kiedyś ? Ja mam trochę krótszy staż chorowania. Bo 2019 ale pierwsze dwa lata chłonęłam mocno wiedzę tego typu.
Dobrze wiedzieć o macie. Muszę spróbować.
Mata - będzie drogo, w zasadzie chyba nie ma droższej.
Dlaczego ta - kolce się nie tępią i "kółeczka" nie odpadają.
Daję linka do allegro - opinie o produkcie 4,97 pkt.
https://allegro.pl/oferta/mata-do-akupre...8243597155
Jak ta cała kuracja wypali [a wszystko wskazuje, że są realne szanse]
To pojada na rowerze do Czarnej Dolnej 100 i go ozłocę.
Abo mu nakład książki wykupia i beda rozdawał potrzebującym.
A jeździło się tam w okolicach.
https://www.twojebieszczady.net/piesze/ruske.php
![[Obrazek: IMG-20241008-140406.jpg]](https://i.postimg.cc/PC2D5qZD/IMG-20241008-140406.jpg)
(10-02-2026, 21:15)Lusia98 napisał(a): myślę że Ty jesteś mocno już w temacie
Powiem Ci, że im dłużej obserwuję siebie, to na prawdę jest tym głębszy sens, że ciało robi co może, aby utrzymać "homeostazę".
Np. zawsze było mi gorąco,
zimą w domu ja zawsze w krótkim rękawku, reszta familii w dresach, żona właśnie drugą bluzę przywdziewa,
na wakacjach w ciepłych krajach wszyscy dobrze się bawią a ja umieram z gorąca.
No i okazuje się, że organizm chciał się ratować rozpraszając ciepło z węglowodanów, aby się ni przytruć kwasem pirogronowym i mlekowym.
I tera to:
znacznie ograniczyłem węglowodany i nagle mi upały nie doskwierają.
Na wakacjach dobrze się bawię.
Teraz siedzę przy komputerze w polarku.
Idźmy dalej - w dzieciństwie bardzo się pociłem, ojciec zawsze mnie przezywał, żem zgrzany jak szatan i jak pies z łańcucha.
Miałem trudności z nauczeniem się pływać - sztywniałem leżąc w wodzie i szedłem jak kłoda na dno. Nie miałem tego "flow".
Na nartach nigdy się nie nauczyłem dobrze jeździć - to samo, byłem sztywny, skręcałem kwadratowo.
Czyli wiesz co, myślę, że predyspozycja do SM jest już widoczna od najmłodszych lat.
Organizm walczy i kompensuje braki. Aż po kilkunastu, kilkudziesięciu latach nie ma już czym się ratować,
bo węglowodany dostarczają puste kalorie i żadnych innych składników odżywczych jak witaminy i minerały.


.