12-02-2026, 09:17
Po datach widzę, że już dawno w tym wątku nikt nie pisał.
U mnie ogólnie wygląda to tak, że mam jeden rzut który doprowadził do postawienia diagnozy, czyli ok 3 lata temu, po 3 miesiącach od diagnozy rzut w postaci braku czucia lewego uda. Nie dostałam na go nic. Natomiast wtedy dali mi tecfidere. Później po rezonansie jak się okazało że coś mi się świeci zmienili mi lek na zeposia. No i pierwszy rok był w sumie ok, drugi różnie.
Nam mnóstwo dziwnych objawów: drętwienia nóg ( które towarzyszą mi od początku). Ból nóg, uczucie parzenia w nogach, czasami mam je jak z waty ( ale to rzadko) ciężko mi się skoncentrować, około 2 tygodni temu zaburzenia czucia w trzech ostatnich palcach lewej ręki i samo przeszło- trwało to około 1.5 dnia.
Byłam z tym u lekarza, pani doktor mnie przebadała i stwierdziła, że nie widzi tu rzutu. Za miesiąc mam rezonans ( kontrolę roczną) to zobaczymy. Ciekawa jestem czy taka ilość objawów ( bez rzutu)ma wpływ na moje pogorszenia sprawności
Jak to u was wygląda.
U mnie ogólnie wygląda to tak, że mam jeden rzut który doprowadził do postawienia diagnozy, czyli ok 3 lata temu, po 3 miesiącach od diagnozy rzut w postaci braku czucia lewego uda. Nie dostałam na go nic. Natomiast wtedy dali mi tecfidere. Później po rezonansie jak się okazało że coś mi się świeci zmienili mi lek na zeposia. No i pierwszy rok był w sumie ok, drugi różnie.
Nam mnóstwo dziwnych objawów: drętwienia nóg ( które towarzyszą mi od początku). Ból nóg, uczucie parzenia w nogach, czasami mam je jak z waty ( ale to rzadko) ciężko mi się skoncentrować, około 2 tygodni temu zaburzenia czucia w trzech ostatnich palcach lewej ręki i samo przeszło- trwało to około 1.5 dnia.
Byłam z tym u lekarza, pani doktor mnie przebadała i stwierdziła, że nie widzi tu rzutu. Za miesiąc mam rezonans ( kontrolę roczną) to zobaczymy. Ciekawa jestem czy taka ilość objawów ( bez rzutu)ma wpływ na moje pogorszenia sprawności
Jak to u was wygląda.

