27-02-2026, 19:45
Wszystko zależy od umiejscowienia zmian. Przy odrobinie szczęścia nic dziewczynie nie będzie. Tyle. Nie ma co gdybać i kogokolwiek dołować, bo po co. Znam osoby, którym dosłownie nic nie jest, a chorują bardzo długo. Zmiany nie robią im krzywdy i żyją normalnie.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

