14-05-2026, 21:24
Czasami jest tak, że decyzję podejmujemy bardzo długo, musimy do niej "dojrzeć". I to wszystko zależy od człowieka. U mnie takie decyzje przychodzą łatwo, położyłam wypowiedzenie nie mając żadnych planów ani żadnej nowej pracy. Po prostu stwierdziłam, że jak jest mi źle to trzeba to zmienić. A jak będzie? Pomyślę o tym jutro/to słowa Scarlett z Przeminęło z wiatrem/.
Myślę Tosiu, że nie warto tkwić w takiej nicości, trzeba podjąć decyzję. Odwlekanie nic nie da. Nie jest to przecież dla Ciebie komfortowe.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lessero - jeżeli ktoś chce się rozwijać to nigdy nie będzie się czuł komfortowo, zawsze będzie parł do przodu.
Nie wiem czy świat zapewnia nam/nawet złudne/ poczucie komfortu. Żyjemy w takich czasach, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć co będzie jutro i każda zmiana może wywoływać strach. Nie wiem też czy istnieje coś takiego, jak ćwiczenie pewności siebie. To zależy od charakteru człowieka, ale decydujesz się na wegetację, albo działasz.
Myślę Tosiu, że nie warto tkwić w takiej nicości, trzeba podjąć decyzję. Odwlekanie nic nie da. Nie jest to przecież dla Ciebie komfortowe.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lessero - jeżeli ktoś chce się rozwijać to nigdy nie będzie się czuł komfortowo, zawsze będzie parł do przodu.
Nie wiem czy świat zapewnia nam/nawet złudne/ poczucie komfortu. Żyjemy w takich czasach, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć co będzie jutro i każda zmiana może wywoływać strach. Nie wiem też czy istnieje coś takiego, jak ćwiczenie pewności siebie. To zależy od charakteru człowieka, ale decydujesz się na wegetację, albo działasz.

