19-05-2026, 21:27
Oj dziewczyny, przykro się czyta, że spotykają Was i kłopoty i choróbska 
Bubka, Tobie bardzo współczuję i tylko trzeba mieć nadzieję, że wszystko się dobrze skończy. A Igunia - też z czasem przywyknie.
Kiedyś pisałam, że zamarzył mi się zielnik i że posadziłam rozsady. Jak trochę powyłaziły z ziemi przesadziłam do większych doniczek, ale mi się poplątały i teraz już kiedy rosną mam koper pomieszany z pietruszką i czymś tam jeszcze. A z dwóch doniczek zasadzonej bazylii wyrósł jeden pędzik bazyli...no to jest osiągnięcie
Nie wiem gdzie podziały się pozostałe. 
Ale za to w ogrodzie kwitnie czerwona azalia i rododendron, taras już obsadziłam kwiatami.
Na szczęście dziś już było słonecznie i cieplej, bo ostatnio to była tragedia.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Lusia, urlop to najważniejsza rzecz, gdzie się wybieracie?
U nas też już plan jest gotowy

Bubka, Tobie bardzo współczuję i tylko trzeba mieć nadzieję, że wszystko się dobrze skończy. A Igunia - też z czasem przywyknie.
Kiedyś pisałam, że zamarzył mi się zielnik i że posadziłam rozsady. Jak trochę powyłaziły z ziemi przesadziłam do większych doniczek, ale mi się poplątały i teraz już kiedy rosną mam koper pomieszany z pietruszką i czymś tam jeszcze. A z dwóch doniczek zasadzonej bazylii wyrósł jeden pędzik bazyli...no to jest osiągnięcie
Nie wiem gdzie podziały się pozostałe. 
Ale za to w ogrodzie kwitnie czerwona azalia i rododendron, taras już obsadziłam kwiatami.
Na szczęście dziś już było słonecznie i cieplej, bo ostatnio to była tragedia.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Lusia, urlop to najważniejsza rzecz, gdzie się wybieracie?
U nas też już plan jest gotowy

