02-06-2026, 11:28
Tak macie rację ten 2026 jest jakiś pechowy! A niby miał byc taki dobry...
Konga doskonale Cię rozumiem.. też mam jakieś czarne myśli. Ciągle widzę jakieś "okropne" scenariusze. O partnera że za dużo pali, o mnie że zaraz podupadne na zdrowiu, że dom za duży, że wydatków za dużo. I tak w kółko. Na szczęście tylko w godzinach pracy jak siedzę przed komputerem. Jak wychodzę na spacer to jakoś to mija. Więc to taka moja terapia.
Póki co działa. Psychiatra też jakoś nie wchodzi w grę. Ostatnio przepisał mojej mamie leki na cukrzycę typu 2 tak o żeby nie tyła. Zapaliła mi się czerwona lampka.
Akinom dobrze że jesteś ! Takie znikanie z forum zawsze źle mi się kojarzy.
Konga doskonale Cię rozumiem.. też mam jakieś czarne myśli. Ciągle widzę jakieś "okropne" scenariusze. O partnera że za dużo pali, o mnie że zaraz podupadne na zdrowiu, że dom za duży, że wydatków za dużo. I tak w kółko. Na szczęście tylko w godzinach pracy jak siedzę przed komputerem. Jak wychodzę na spacer to jakoś to mija. Więc to taka moja terapia.
Póki co działa. Psychiatra też jakoś nie wchodzi w grę. Ostatnio przepisał mojej mamie leki na cukrzycę typu 2 tak o żeby nie tyła. Zapaliła mi się czerwona lampka.
Akinom dobrze że jesteś ! Takie znikanie z forum zawsze źle mi się kojarzy.

