07-06-2026, 20:21
Lusia - staram się to cały czas wytłumaczyć mojemu rehab, że jak normalnie ktoś zaczyna chodzić o kulach np. po 2tyg, to ja potrzebuję 4tyg. Najbardziej cierpią u mnie ręce, bo przecież cały czas się na nich opieram i na wózku i na chodziku i tak będzie na kulach, a na razie pieką mnie, albo są lodowate/tak u mnie wyglądał rzut/ i jestem trochę przestraszona.
Strasznie puchnie mi też stopa, muszę przynajmniej 5razy dziennie położyć się.
Załatwiłam sobie też w prywatnej klinice zdjęcie szwów - jutro jadę, a potem opiekę pooperacyjną.
Wczoraj spotkała mnie niespodzianka, bo pojawili się nasi bracia motocyklowi z żonami z bukietem róż, żeby mnie odwiedzić i wesprzeć. Dostałam piękną laskę w trupie czachy
Na razie ciągną losy
kto będzie kierował moim wózkiem na zlocie w Łagowie

Mirek przejął obowiązki w kuchni i nagle stwierdził, że mamy za małą kuchnię, powiedziałam Mu to już 10 lat temu
Staram się jakoś trzymać, ale zdarza się, że sobie popłaczę z bezsilności.
Strasznie puchnie mi też stopa, muszę przynajmniej 5razy dziennie położyć się.
Załatwiłam sobie też w prywatnej klinice zdjęcie szwów - jutro jadę, a potem opiekę pooperacyjną.
Wczoraj spotkała mnie niespodzianka, bo pojawili się nasi bracia motocyklowi z żonami z bukietem róż, żeby mnie odwiedzić i wesprzeć. Dostałam piękną laskę w trupie czachy

Na razie ciągną losy
kto będzie kierował moim wózkiem na zlocie w Łagowie

Mirek przejął obowiązki w kuchni i nagle stwierdził, że mamy za małą kuchnię, powiedziałam Mu to już 10 lat temu

Staram się jakoś trzymać, ale zdarza się, że sobie popłaczę z bezsilności.

