20-06-2026, 15:38
Może kogoś zdenerwuje tym ale ... Uwielbiam ten czas w roku gdzie slonce jest długo na niebie. Prazy i smaży. Oczywiście nie leżę plackiem i nie opalam się cały dzień ale dużo spędzam na dworze czasu i czuję się wtedy najlepiej. Jak słyszę że ktoś narzeka że za duszno że nie da się wytrzymać, co za upał to trochę chce na przekór powiedzieć że nawet się nie obróci a zaraz znów spadnie śnieg
... Moje SM zmieniło głównie ten aspekt w moim życiu że w porze letniej produkcja hormonu szczęścia u mnie wzrasta. Kiedyś nie lubiłam słońca?. Głównie szukałam cienia... Dobrze że gorzej znoszę zimno aniżeli ciepło i mi się na starość zmienia
... Moje SM zmieniło głównie ten aspekt w moim życiu że w porze letniej produkcja hormonu szczęścia u mnie wzrasta. Kiedyś nie lubiłam słońca?. Głównie szukałam cienia... Dobrze że gorzej znoszę zimno aniżeli ciepło i mi się na starość zmienia

