27-08-2026, 13:28
(27-08-2026, 07:01)Konga napisał(a): Tosiia ja zazwyczaj w upały mam się nie najlepiej. Moja diagnoza postawiona w 2019, ale pierwszy rzut 2016. Po pierwszym miałam już zmęczenie, po pracy kładłam się na kilkanaście minut, ale z roku na rok było lepiej. Natomiast od drugiego rzutu to jednak czuję, że powoli dochodzą nowe objawy, które szczególnie się uwidaczniają przy zmęczeniu, stresie, niewyspaniu, alkoholu. Jak jestem bardzo zmęczona to zaczynam kuleć i wtedy się mnie pytają co mi w nogę. Czasami przy dłuższym okresie wzmożonej aktywności, organizm mi mówi, że było za dużo i dostaję migrenowego bólu głowy, zazwyczaj na 3 dni. Najlepiej działa całkowity odpoczynek, czasem wystarczy weekend, a czasem nie.
Jeśli chodzi o pieniądze i rodzinę to dłuższy czas obserwowałam zazdrość, że komuś idzie lepiej. Akurat moi najbliżsi są w porządku, ale każda dalsza rodzina to dyskusyjny temat.
fakt... od dłuższego czasu 21 to taka nowa północ.... mogę się spokojnie o tej porze kłaść spać, co do alko to też zauważyłem, że nawet mała ilość wpływa na przespaną noc (w zasadzie budzę się koło 1-2 i potem nie mogę zasnąć dwie trzy godziny), na stres reaguję snem, a zmęczenie... ciągle jestem zmęczony chociaż nic nie robię (no może poza spacerami z psem)

