32 minut(y) temu
Najważniejsze, że się udało i że jest moc. Niestety, nasze kochane państwo nie opiekuje się swoimi obywatelami jak należy. Leczenie Twój brat to powinien mieć z urzędu zapewnione. Z resztą nie tylko on. No ale nic nie poradzimy niestety. Dobrze, że nie został z tym wszystkim sam, że ma wsparcie i ma na kogo liczyć.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

