(24-10-2026, 20:10)yasmina napisał(a): Nic o niej nie słyszałam, ale jeżeli to prawda to tylko współczuć, bo albo zaczną nową diagnostykę, albo to tak zostawią.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A tymczasem moja noga daje mi nieźle popalić, a już było tak dobrze. Boli mnie piszczel i kostka, trudno się chodzi z takim bólem, a tym bardziej jeździ samochodem. Rehabilitację mam nadal. Zapisałam się też do grupy wsparcia w necie, ale jak poczytałam jakie ludzie mają problemy to moje to pikuś.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mamy za sobą takie piękne słoneczne dni, że aż nie chce mi się wierzyć, że nadchodzi listopad
Listopad nie jest taki zły. Też potrafi przynieść słońce i ciepło

A na mojego męża w piątek spadła płyta z grobu. Nie wiem jakim cudem. Dobrze, że nie na zadne dziecko. On jest poobijany i udaje, że mu nic nie jest. Ale przez sen jęczy z bólu. Pojechał tylko umyć pomnik swoich dziadków. A mógł nie wrócic, jakby go mocniej przygniotło. Jakoś dał radę tej płycie.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...


