Dzień dobry
Kilka tygodni temu miałam robioną punkcję w kierunku neuroboreliozy. W wynikach boreliozy nie stwierdzono za to wyszły prążki oligoklonalne. Jestem załamana.... Czekam na przyjęcie do szpitala na rezonans mózgu. Tak bardzo uczepiłam się boreliozy, że w zasadzie nie brałam pod uwagę innych schorzeń, a tu takie coś.... Lekarze nie chcą powiedzieć nic konkretnego - każą czekać na wyniki rezonansu. Czy z doświadczenia i podanych objawów możecie powiedzieć coś więcej?
- prążki oligoklonalne w punkcji
- leczona na depresję od okołu 7 lat
- bóle kości i stawów
- drętwienie dłoni i rąk, ból i uczucie gorąca - zwłaszcza nocą
- pogorszenie wzroku - nagły brak ostrości z bliska, astygmatyzm, pojawił się lekki zez
- ciągłe zmęczenie
- załamanie psychiczne pomimo brania dotychczasowych leków
- drżenie rąk i nóg - do tej pory byłam przekonana, że to niedobór magnezu
- brak koordynacji ruchowej - potykam się, tracę równowagę
- trudność logicznego myślenia - o wszystkim zapominam, nie docierają do mnie informacje, brakuje słów w rozmowach
- takie ogólne "przytrzymanie"
Dodam jeszcze, że mam 38 lat, podstawowe wyniki krwi i moczu w normie. Mam okresy dobrego samopoczucie i wtedy mogę góry przenosić, ale niestety częściej trafiają się te gorsze dni...
Proszę napiszcie coś szczerze, bo odchodzę od zmysłów...
Dziękuję
PS> Wyników badań mam dużo, różnych, ale nie wiem które tutaj przedstawić...
Kilka tygodni temu miałam robioną punkcję w kierunku neuroboreliozy. W wynikach boreliozy nie stwierdzono za to wyszły prążki oligoklonalne. Jestem załamana.... Czekam na przyjęcie do szpitala na rezonans mózgu. Tak bardzo uczepiłam się boreliozy, że w zasadzie nie brałam pod uwagę innych schorzeń, a tu takie coś.... Lekarze nie chcą powiedzieć nic konkretnego - każą czekać na wyniki rezonansu. Czy z doświadczenia i podanych objawów możecie powiedzieć coś więcej?
- prążki oligoklonalne w punkcji
- leczona na depresję od okołu 7 lat
- bóle kości i stawów
- drętwienie dłoni i rąk, ból i uczucie gorąca - zwłaszcza nocą
- pogorszenie wzroku - nagły brak ostrości z bliska, astygmatyzm, pojawił się lekki zez
- ciągłe zmęczenie
- załamanie psychiczne pomimo brania dotychczasowych leków
- drżenie rąk i nóg - do tej pory byłam przekonana, że to niedobór magnezu
- brak koordynacji ruchowej - potykam się, tracę równowagę
- trudność logicznego myślenia - o wszystkim zapominam, nie docierają do mnie informacje, brakuje słów w rozmowach
- takie ogólne "przytrzymanie"
Dodam jeszcze, że mam 38 lat, podstawowe wyniki krwi i moczu w normie. Mam okresy dobrego samopoczucie i wtedy mogę góry przenosić, ale niestety częściej trafiają się te gorsze dni...
Proszę napiszcie coś szczerze, bo odchodzę od zmysłów...
Dziękuję
PS> Wyników badań mam dużo, różnych, ale nie wiem które tutaj przedstawić...

