17-09-2017, 11:16
A ile lat ma twoja mama? I jaka ma postać choroby? Rzutową czy postępującą?
Może rzeczywiście urolog coś poradzi na te problemy z pęcherzem. Na pewno twoja mama nie jest świadoma tego jak to wszystko na ciebie wplywa...Może rozmowa z psychologiem by ci pomogła? Potrzebujesz tez swojego życia i nic w tym dziwnego. A masz rodzeństwo? Może moglibyście wtedy podzielić się jakoś obowiązkami w opiece nad mama? Albo zajmować się nią na zmianę? Może powinnaś skonsultować się z innym neurologiem czy na pewno mama nie mogłaby dostać jakiś leków...
Może rzeczywiście urolog coś poradzi na te problemy z pęcherzem. Na pewno twoja mama nie jest świadoma tego jak to wszystko na ciebie wplywa...Może rozmowa z psychologiem by ci pomogła? Potrzebujesz tez swojego życia i nic w tym dziwnego. A masz rodzeństwo? Może moglibyście wtedy podzielić się jakoś obowiązkami w opiece nad mama? Albo zajmować się nią na zmianę? Może powinnaś skonsultować się z innym neurologiem czy na pewno mama nie mogłaby dostać jakiś leków...

