25-05-2016, 18:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2016, 18:32 przez redheadgirl.)
(25-05-2016, 12:31)Q23 napisał(a): Cześć Inga.To super, że Tysabri tak dobrze na Ciebie działa. Mnie być może czeka zmiana na Tysabri, ale muszę jeszcze czekać. Mam nadzieję, że podzielisz się swoją wiedzą na ten temat
Pewnie, mogę odpowiadać na wszelakie pytania, dotyczące tysabri, pierwszą dawkę miałam 10 kwietnia 2015, teraz 1 czerwca mam już 16 dawkę, jeszcze 8 i koniec terapii 2 letniej, zauważyłam od razu po pierwszej kroplówce powrót życiowych sił, jedyny minus zmarnowany dzień w szpitalu i szereg badań (pełna morfologia plus w przypadku kobiet testy ciążowe co miesiąc) ale ogólnie polecam! co prawda muszę mieć co pół roku pobieraną krew na oznaczenie wirusa JCV i póki co go nie ma

(25-05-2016, 12:34)Polewator napisał(a): Cześć , witamy na forum " Rudowłosa "
cześć, miało być girl ale wkradła się literówka :-) i jest gril

(25-05-2016, 12:37)Monika napisał(a): Cześć! Super, że lekarzom udało się dobrać tak trafnie leczenie do Twojego przebiegu SM. Pewnie wiele osób, nie tylko Q23, jest ciekawych doświadczeń z Tysabri. Mam nadzieję, że podzielisz się z nami swoimi doświadczeniami!
jakby ktoś się zastanawiał i nie miał przeciwwskazań, warto brać TYSABRI
(25-05-2016, 12:59)Joanna napisał(a): Cześć IngaSuper ze terapia działa na Ciebie i nie ma nowych zmian. Teraz pozostaje włączyć tylko pozytywne myślenie i do przodu
Cześć, pozytywne myślenie zawsze jest. choć zdarzają się sporadycznie dołki, ale nic dziwnego skoro jeszcze od dziecka towarzyszy mi cukrzyca typu 1 i celiakia od 2014 (która w zasadzie rzut wywołała)
(25-05-2016, 14:06)le Fer napisał(a): Hej
Tak dobrze "wcelowana" terapia zrobiła na mnie wrażenie. Ale masz fajnie. Trzymaj formę!
Hej, staram się trzymać cały czas :-) Najważniejsze jest pozytywne myślenie

