03-10-2017, 20:34
Cześć
Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak jest z tym badaniem neurologicznym gdzie neurolog stuka młoteczkiem w kolana.
Jak pytam czy wszystko dobrze to nigdy nie dostaję odpowiedzi czyli myślę ,że żle wychodzi to badanie.
Znacie się na tym kiedy wychodzi dobrze a kiedy żle?Jaki jest odruch jak jest dobrze a jaki jak jest żle?
Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak jest z tym badaniem neurologicznym gdzie neurolog stuka młoteczkiem w kolana.
Jak pytam czy wszystko dobrze to nigdy nie dostaję odpowiedzi czyli myślę ,że żle wychodzi to badanie.
Znacie się na tym kiedy wychodzi dobrze a kiedy żle?Jaki jest odruch jak jest dobrze a jaki jak jest żle?

