28-05-2016, 14:18
Dziękuję za podniesienie na duchu. Biorę Rebif dopiero od miesiąca, ale jest mi z tym ciężko. Nienawidzę zastrzyków, poza tym skutki uboczne jednak też nie są takie małe. Nawet przy poprzednim zastrzyku przyszła mi do głowy myśl, że może rzucić to wszystko w diabły, że może to leczenie nie jest niezbędne i że może lepiej będzie mi bez niego. Ale to co napisałaś jest dla mnie takim pozytywnym znakiem, że chyba warto jedna się zaprzyjaźnić z tymi zastrzykami. Że na kogoś działają, to może i na mnie też będą.

