Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cześć :)
#1
Cześć wszystkim forumowiczom Uśmiech
Mam 30 lat, kochającego męża i wspaniałego 3,5 miesięcznego synka. Mieszkam koło Rzeszowa.
Moja historia zaczęła się około miesiąca temu, kiedy nagle słabiej widziałam na jedno oko. Utrzymywało się to przez kilka dni, więc poszłam do okulisty. Zaznaczę, że zawsze dobrze widziałam, więc zaniepokoiło mnie to. Doktor zdiagnozował PZNW. Dał skierowania do szpitala do Kliniki Okulistycznej w Rzeszowie. Tam potwierdzili rozpoznanie, skierowali mnie na tomografię i na konsultację neurologiczną. Tomografia i konsultacja niczego nie wykazały. Pani doktor powiedziała, że za dobrze widzę, żeby dać mi sterydy. Na kontrolę miałam się stawić 2 tygodnie później.
Między czasie, przestraszona tym co przeczytałam w necie, postanowiłam skonsultować to jeszcze z innym neurologiem. Dał kilka skierowań: m.in do szpitala, i na rezonans.
Z tego względu, że 3 miesiące temu urodziłam i do tej pory karmie piersią postanowiłam, że zrobię MR na własną rękę, bo na skierowanie oczywiście trzeba czekać kilka miesięcy, a do szpitala nie chciałam iść ze względu na moje maleństwo. 
W badaniu wyszło w sumie 11 ognisk o hyperintensywnym sygnale (drobne od 3-7 mm), w tym 3 ulegają wzmocnieniu kontrastowemu.
Na wizytę w Klinice Okulistycznej w Rzeszowie, gdzie miałam się zjawić na kontrolę, poszłam już z prawie dobrym wzrokiem. Widzenie zacząło się poprawiać.

Tydzień temu (9 października) poszłam do Pani neurolog w mojej miejscowości, która już tylko mnie utwierdziła w przekonaniu, że to SM. Postanowiłam skontaktować się z neurologiem od SM. Umówiłam się do Szpitala Św. Rodziny w Rudnej Małej koło Rzeszowa. Wizytę mam 6 listopada.

Ostatnio przypomniałam sobie, że zaraz po porodzie przez kilka dni utrzymywało mi się takie zdrętwienie nogi. Wtedy nie przyszło mi do głowy, że to może być jakiś rzut. Zwaliłam to na poród, który był długi i męczący. Rodziłam naturalnie, bez znieczulenia. Później o tym zapomniałam, gdyż okazało się, że synek podczas badania "USG przezciemiączkowe" miał wykrytą malformację naczyniową w mózgu z krwawieniem. Musiałam zostać z nim w szpitalu przez 7 dni, a później go zostawić na badania. Więc o nodze zapomniałam. W zamian za to doszedł stres i płacz. Trwało to kilka dni. Synek miał rezonans, a później konsultację neurologiczną i neurochirurgiczną w Krakowie. Doktor kazał tego nie ruszać, bo być może samo się zagoi. Miesiąc po urodzeniu poszliśmy kontrolnie na USG. Okazało się, że krwawienie zanikło. I jest całkiem dobrze. Nasz synek rośnie, rozwija się szybko i prawidłowo. Pod koniec listopada mamy ponowić rezonans w Krakowie. Jesteśmy dobrej myśli.

Trafiłam na to forum. Bardzo dużo się dowiedziałam. Czytam Wasze historię, dzięki którym poznaje SM i okazuje się, że nie jest to aż tak straszna choroba jak wielu ludzi myśli. 

Chciałabym się przygotować na rozmowę z Panią doktor. Może doradzicie mi jakie pytania zadać podczas rozmowy, na co zwrócić uwagę, czy są jakieś leki, które można brać w trakcie karmienia, czy musiałabym z tego zrezygnować? 
Czy ktoś z Was leczy się w Rudnej Małej koło Rzeszowa?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Cześć :) - przez Paula87 - 16-10-2017, 08:54
RE: Cześć :) - przez Serenity1987 - 16-10-2017, 10:11
RE: Cześć :) - przez Paula87 - 16-10-2017, 20:34
RE: Cześć :) - przez klaudia26 - 16-10-2017, 10:13
RE: Cześć :) - przez mufa - 16-10-2017, 12:41
RE: Cześć :) - przez mariaw - 16-10-2017, 17:57
Cześć - przez hela - 16-10-2017, 20:16
RE: Cześć :) - przez Joanna - 16-10-2017, 21:14
RE: Cześć :) - przez Paula87 - 16-10-2017, 21:26
RE: Cześć :) - przez Joanna - 16-10-2017, 21:28
RE: Cześć :) - przez Paula87 - 09-11-2017, 09:39
RE: Cześć :) - przez mufa - 09-11-2017, 11:02
RE: Cześć :) - przez Paula87 - 12-11-2017, 10:41
RE: Cześć :) - przez Joanna - 09-11-2017, 11:06
RE: Cześć :) - przez klaudia26 - 09-11-2017, 21:08
RE: Cześć :) - przez klaudia26 - 12-11-2017, 11:28
RE: Cześć :) - przez Miriam - 12-11-2017, 12:56
RE: Cześć :) - przez Serenity1987 - 15-11-2017, 12:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości