Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
w oczekiwaniu na diagnozę...
#4
Dziękuję za odpowiedzi. Za godzinę rezonans,jestem tak zdenerwowana, że wszytsko wylatuje mi z rąk. A wyniki pewnie za ok. tydzień Smutny
postanowiłam sobie, że niezależnie od wyniku zbadam sobie krew pod kątem boreliozy i wszelkich odkleszczowych chorób dodatkowych w Poznaniu w Centrum DNA;
rozmawiałam z mojego Męża ciocią, która jest zakaźnikiem w Danii i większość badań przeprowadzonych w Polsce jest najprawdopodobniej źle wykonana - testy muszą być min. 6 tygodni po ostatnim antybiotyku czy sterydzie, w związku z tym np. po takim Solu też musi być przerwa 6 tygodni, a tak podejrzewam, że większość miała robione testy zaraz po Solu?

Trzymajcie kciuki.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
w oczekiwaniu na diagnozę... - przez aleksandra1987 - 16-10-2017, 14:08
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez Marta_L - 16-10-2017, 18:23
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez Joanna - 16-10-2017, 21:24
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez aleksandra1987 - 19-10-2017, 10:48
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez Miriam - 19-10-2017, 12:17
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez klaudia26 - 19-10-2017, 20:16
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez mufa - 27-10-2017, 05:22
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez hela - 27-10-2017, 09:43
RE: w oczekiwaniu na diagnozę... - przez klaudia26 - 27-10-2017, 10:10

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości