20-10-2017, 07:22
(19-10-2017, 20:56)aleksandra1987 napisał(a):(19-10-2017, 20:16)klaudia26 napisał(a): Ja tez solu dostałam dopiero po punkcji.
Aleksandra jesteś z poznania?
z Torunia.
Brałam antybiotyk na gardło przez tydzień i wiem, że to też może sfałszować wynik. Hmm, obawiam się, że diagnostyka w moim przypadku może się opóźnić w takim układzie. No nic, tak czy siak biorę byka za rogi, ale badania na boreliozę nie odpuszczęmam 4-letni ego wspaniałego synka i fantastycznego męża, muszę się ogarnąć.
Psychicznie stoję kiepsko,ale po prostu męczą mnie te zawroty. Szczerze mówiąc, co by to nie było chyba odetchnę z ulgą, że już wiadomo. Martwi mnie trochę moje ciśnienie, bo rozkurczowe cały czas wysokie (100) i tętno też zawsze ok. 100. Ale lekarze to olewają, jak wszytskie badania wyjdą dobrze to będę ich cisnąć z tym ciśnieniem, nerwica też może być w moim przypadku, bo jestem małym hipochondrykiem.
Odkąd biorę magnez mrowienia pod stopami stopniowo zanikają. Najbardziej martwia mnie zawroty głowy i czasem ta powiększona źrenica.
Hej. Ja jestem tuż po diagnozie. Tez mam jedna źrenice większą glownie widze to w ciemniejszym pomieszczeniu. W jasnym świetle tego tak nie widać plus reaguje ona normalnie tzn. Rozszerza się i zweza. Ciśnienie też potrafi mi skakac ale samo wraca do normy. Odkąd wyszlam ze szpitala to serducho tez czasami szybko bije ok 90, gdzie normalnie mam 50-60, ale nie jest to cały czas

