31-10-2017, 18:06
Witam ponownie :-) Z tego co czytam to widzę, że są to w większości przypadki, że lek Wam pomaga. Ja mam jednak ciągle problem z "zaprzyjaźnieniem" się z Tecfiderą :-( Mam nieodparte wrażenie, że na mnie ten lek nie działa. Moja lekarka ciągle twierdzi, że po miesiącu nie może zacząć działać, ale ja już opadam z sił. Dosłownie i w przenośni. Wiem, że wszystko siedzi w głowie i staram się trzymać, ale jak tu się trzymać kiedy pojawiają się problemy z chodzeniem. Takich jeszcze nie miałam :-( Uda mam sztywne i ciężko mi się nogi podnosi dlatego przejście 500m to dla mnie mega problem. Plątają się , wyginają ... Do tego dwa palce w prawej ręce też ze mną nie współpracują i sztywnieją,albo się wyginają. Brzuch i nogi zdrętwiałe... ciągle coś. Wiem, że poza Interferowem i Tecfiderą jest też dostępny inny lek z NFZtu, ten który brałam podczas badania klinicznego ( mega mi pomógł, ale po odstawieniu się pogorszyło) ,ale usłyszałam, że z Tecfiderą muszę się męczyć przez rok i dopiero jak rezonans po roku nie wykaże poprawy to mi go zmienią. Czy ktoś wie, czy da się to jakoś przyśpieszyć ?Z góry dziękuję , za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam.

