09-11-2017, 09:39
Witam Was serdecznie,
u mnie sprawa się trochę przyśpieszyła. Jestem po diagnozie i nawet zostałam wdrożona do programu lekowego. Od paru dni biorę copaxone.
Teraz mam pytanie do Was, bo macie większe doświadczenie z SM.
Z mężem planowałam, żeby starać się o drugiego dzidziusia w przyszłym roku. Jestem w dobrym stanie. Po szybkiej diagnozie i wdrożeniu do leczenia stwierdziliśmy, że może nie ma na co czekać.
Jednak teraz się zastanawiam, czy nie pobyć trochę w programie lekowym i poczekać z dzidziusiem, żeby sprawdzić jak przez najbliższy rok potoczy się sytuacja, czy lek będzie działał itd.
Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? Możecie podzielić się swoim doświadczeniem?
u mnie sprawa się trochę przyśpieszyła. Jestem po diagnozie i nawet zostałam wdrożona do programu lekowego. Od paru dni biorę copaxone.
Teraz mam pytanie do Was, bo macie większe doświadczenie z SM.
Z mężem planowałam, żeby starać się o drugiego dzidziusia w przyszłym roku. Jestem w dobrym stanie. Po szybkiej diagnozie i wdrożeniu do leczenia stwierdziliśmy, że może nie ma na co czekać.
Jednak teraz się zastanawiam, czy nie pobyć trochę w programie lekowym i poczekać z dzidziusiem, żeby sprawdzić jak przez najbliższy rok potoczy się sytuacja, czy lek będzie działał itd.
Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? Możecie podzielić się swoim doświadczeniem?

