27-12-2017, 04:22
Dzieki za odpowiedz,
To czegos Tu nie rozumiem. Owa Pani Doktor jest szefowa calej poradni SM wiec wydawalo mi sie ze to ona wlasnie powinna byc najbardziej rozeznana.
Na dzien dzisiejszy mam 1 rzut - ZGZNW, mala stara zmiane - nie w specyficznym dla SM miejscu plus prazki.
p. Doktor powiedziala,ze na dzien dzisiejszy jestem w Polsce JEDYNIE CIS , ze dopiero od 10ego stycznia wchodza
Nowe kryteria I wtedy bede juz SM (jak DLA mnie troche absurd). Powiedziala,ze to ze bede SM to wcale nie oznacza ze bede mogla sie leczyc Bo zmieniaja sie jedynie kryteria diagnozy, a NFZ nie zmienia zasad finansowania leczenia. Wiec musze czekac Na kolejny rzut lub kolejna demielizacje w MRI. Tylko,ze to chyba nie o to chodzi by czekac na cos , a zeby temu zapobiegac!
Macie racje,pojde do innego lekarzy tylko ze to oznacza kolejne 2 MC oczekiwan eh..
To czegos Tu nie rozumiem. Owa Pani Doktor jest szefowa calej poradni SM wiec wydawalo mi sie ze to ona wlasnie powinna byc najbardziej rozeznana.
Na dzien dzisiejszy mam 1 rzut - ZGZNW, mala stara zmiane - nie w specyficznym dla SM miejscu plus prazki.
p. Doktor powiedziala,ze na dzien dzisiejszy jestem w Polsce JEDYNIE CIS , ze dopiero od 10ego stycznia wchodza
Nowe kryteria I wtedy bede juz SM (jak DLA mnie troche absurd). Powiedziala,ze to ze bede SM to wcale nie oznacza ze bede mogla sie leczyc Bo zmieniaja sie jedynie kryteria diagnozy, a NFZ nie zmienia zasad finansowania leczenia. Wiec musze czekac Na kolejny rzut lub kolejna demielizacje w MRI. Tylko,ze to chyba nie o to chodzi by czekac na cos , a zeby temu zapobiegac!
Macie racje,pojde do innego lekarzy tylko ze to oznacza kolejne 2 MC oczekiwan eh..

