03-01-2018, 13:34
Kinga ja też nie leczę się u siebie w szpitalu. Jeżdżę po leki 100 km. U siebie nie miałabym leczenia do tej pory. Leczenie zaczęłam ponad 3 lata po diagnozie. Ale jak mnie zdiagnozowano to wtedy właśnie wymagali dwóch udokumentowanych rzutów. Teraz juz od dawna tego nie wymagają.
Mam nadzieje że teraz trafisz na mądrzejszych lekarzy i dostaniesz lek
Mam nadzieje że teraz trafisz na mądrzejszych lekarzy i dostaniesz lek

