08-01-2018, 11:19
Chyba jednak psychiatra. ?
Zaczęłam nową pracę, w której strasznie się stresuję, bo nie czuję się pewnie. Liczyłam na przyuczenie, a wrzucili mnie na głęboką wodę i nie umiem się odnaleźć, zapamiętać tego wszystkiego. W związku ze stresem:
Po przypomnieniu w pracy, w nocy już obudziła mnie straszna sztywność prawej dłoni, już wiedziałam że będzie licho. W ciągu dnia sztywność sie zmniejszyła, ale doszedł ból i osłabienie. Kubek ledwo trzymałam, cos upuszczałam.
W kolejnym dniu pracy stres był ogromny. Odc. Lędźwiowo - krzyżowy wył mi z bólu. Cos tam chyba sie dzieje, może to rwa? Cholernej kulki palcami nie umiem zrobić, brawo ja.
Po tym dniu ból mięśni przybrał na sile, prawie skurczu dostałam jak sie przeciągałam. Z rak wypadł mi czajnik. Prawa stopa drętwiała, była inna niż zazwyczaj. Nigdy tego nie zaobserwowałam dotąd ale gdy zdrętwiały mi palce u stopy troche sie przykurczyły. Dziwaczne. Kolejnej nocy budziło mnie drętwienie rąk. Macie sposoby na stres? Wkładam sobie do tego łba że najwyżej mi podziękują i to nie będzie koniec świata ale coś nie działa. Czy Wy, osoby które nie powinny się stresować, mają jakieś patenty?
Zaczęłam nową pracę, w której strasznie się stresuję, bo nie czuję się pewnie. Liczyłam na przyuczenie, a wrzucili mnie na głęboką wodę i nie umiem się odnaleźć, zapamiętać tego wszystkiego. W związku ze stresem:
Po przypomnieniu w pracy, w nocy już obudziła mnie straszna sztywność prawej dłoni, już wiedziałam że będzie licho. W ciągu dnia sztywność sie zmniejszyła, ale doszedł ból i osłabienie. Kubek ledwo trzymałam, cos upuszczałam.
W kolejnym dniu pracy stres był ogromny. Odc. Lędźwiowo - krzyżowy wył mi z bólu. Cos tam chyba sie dzieje, może to rwa? Cholernej kulki palcami nie umiem zrobić, brawo ja.
Po tym dniu ból mięśni przybrał na sile, prawie skurczu dostałam jak sie przeciągałam. Z rak wypadł mi czajnik. Prawa stopa drętwiała, była inna niż zazwyczaj. Nigdy tego nie zaobserwowałam dotąd ale gdy zdrętwiały mi palce u stopy troche sie przykurczyły. Dziwaczne. Kolejnej nocy budziło mnie drętwienie rąk. Macie sposoby na stres? Wkładam sobie do tego łba że najwyżej mi podziękują i to nie będzie koniec świata ale coś nie działa. Czy Wy, osoby które nie powinny się stresować, mają jakieś patenty?

