Marcia dla mnie czekanie na wszystko to był koniec świata, z czasem człowiek się hartuje i jest ok.
Życzę aby czas szybko zleciał do tego 20 i obyscie nie mieli rzutów
Ja sobie to wszystko tłumaczyłam tak że to przecież nie rak więc dzień czy dwa mnie nie zbawi ale fakt moja mama w tym czasie była kłębkiem nerwów
Życzę aby czas szybko zleciał do tego 20 i obyscie nie mieli rzutów
Ja sobie to wszystko tłumaczyłam tak że to przecież nie rak więc dzień czy dwa mnie nie zbawi ale fakt moja mama w tym czasie była kłębkiem nerwów

