10-01-2018, 13:08
(10-01-2018, 12:55)hela napisał(a): a to na pewno, ja postanowiłam że wszystkich z którymi mam kontakt na co dzień po prostu nauczę, że ja czasem z niezrozumiałych dla nich powodów muszę usiąść, odpocząć, albo po prostu nie dam rady czegoś zrobićdużo zależy od naszego podejścia do choroby, ale też zwiększyła się świadomość mojego otoczenia z czego się cieszę
Hela to tylko pozazdrościć, że masz wokół siebie takich ludzi co rozumieją. Ja to zawsze czuje się jak symulant, tylko najbliższa rodzina i cześć znajomych podchodzi ze zrozumieniem. Reszta pozostawia wiele do życzenia.


dużo zależy od naszego podejścia do choroby, ale też zwiększyła się świadomość mojego otoczenia z czego się cieszę