Liczba postów: 271
Liczba wątków: 8
Dołączył: Cze 2016
Reputacja:
5
A teraz mam pytanie, czy ktoś z Was stosuje jakiś Remurel, czyli niby odpowiednik Copaxone, Byłem w szpitalu jak zawsze po zastrzyki i się dowidziałem, że z uwagi na jakiś przetarg czy co podobnego, w szpitalu moim nie będzie już Copaxone tylko właśnie taki jakiś zamiennik. Nie wiem czy tylko u mnie w szpitalu czy w innych też, nie wiem czy to NFZ podpisuje umowy czy sam szpital?
I raczej napewno ten jakiś Remurel bo chyba innego niby odpowiednika nie ma.
Liczba postów: 1 048
Liczba wątków: 4
Dołączył: Paż 2016
Reputacja:
14
Ja odbierałam leki jakoś w połowie lipca i nic nie mówili o żadnej zmianie... A o takim leku nie słyszałam...
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lip 2018
Reputacja:
0
Będę w szpitalu w środę (8 sierpnia) to zapytam, bo też pierwsze słyszę, a dopiero zaczęłam leczenie Copaxonem.
Uśmiechnij się - na pewno masz do kogo
Liczba postów: 3 965
Liczba wątków: 39
Dołączył: Lut 2017
Reputacja:
42
Ktoś zaproponował tańszy zamiennik szpitalowi, tak myślę, w BIP są takie zamówienia publiczne, tam powinno być napisane co szpital zamówił
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
0
(23-07-2018, 16:28)SESEMESKA napisał(a): (04-07-2018, 22:43)Borówka napisał(a): (09-11-2017, 09:31)Paula87 napisał(a): Witajcie, jestem po diagnozie, od paru dni biorę copaxone.
Mam pytanie do pań, które w momencie leczenia copaxone zaszły w ciążę i po porodzie miały rzut.
Czy przez rzut wywołany połogiem zostałyście skreślone z programu lekowego? I jak to jest z powrotem? Czy można dostać się do innego programu lekowego po skreśleniu z programu?
Pozdrawiam 
Witaj Paula,
Przepraszam,że się pytam ale jesteś jedyna osobą,która pisze o ciąży i zarzywaniu Copaxone.
Powiedz mi zdecydowałaś się na przyjmowanie Copaxone w ciąży i czy w nią zaszłaś oczywiście?
Będę wdzięczna za odpowiedz.
Pozdrawiam
Borówka
Witajcie ?
Ja od piątku zacznę leczenie Copaxonem i również interesuje mnie temat ciąży w przypadku tego leku... Mam 30 lat (niedługo kończę 31), nie mam dzieci, a nie ukrywam, że instynkt macierzyński we mnie siedzi i to silny ?
Dopiero w piątek porozmawiam o tym z neurologiem i jak tylko dowiem się czegoś więcej to udzielę tutaj informacji ?
Dziękuję za odpowiedź i życzę wszystkim dużo siły ?
Agnieszka - SESEMESKA
Ja zaszlam w ciążę biorąc copaxone i brałam to do 20 tc z dzidziusiem wszystko ok ja również się super czuję po 3 miesiącach od porodu znowu zostanę włączona do programu
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lip 2018
Reputacja:
0
igreeeeczka@wp.pl... A napisz proszę jeszcze ile czasu brałaś Copaxon przed zajściem w ciążę? To Twój pierwszy lek, czy wcześniej byłaś w innym programie? Ile lat chorujesz? Przepraszam za tyle pytań i z góry wielkie dzięki za odpowiedź
Agnieszka - SESEMESKA
Uśmiechnij się - na pewno masz do kogo
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 1
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
0
(02-08-2018, 16:43)SESEMESKA napisał(a): igreeeeczka@wp.pl... A napisz proszę jeszcze ile czasu brałaś Copaxon przed zajściem w ciążę? To Twój pierwszy lek, czy wcześniej byłaś w innym programie? Ile lat chorujesz? Przepraszam za tyle pytań i z góry wielkie dzięki za odpowiedź
Agnieszka - SESEMESKA
O chorobie wiem od października 2017 w połowie listopada dostałam leki a w ciaze zaszlam w polowie marca co do lekow to wyboru nie miałam bo w ciąży podobno tylko bezpieczne jest copaxone także moja przygoda z SM nie jest za długa ale liczę że będzie bez zmian i choroba nie będzie dawała o sobie znać  dwa tygodnie temu byłam na kontroli i lekarz mi odstawil leki
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
02-08-2018, 22:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-08-2018, 22:03 przez Bubka.)
(02-08-2018, 11:39)baryla1969 napisał(a): A teraz mam pytanie, czy ktoś z Was stosuje jakiś Remurel, czyli niby odpowiednik Copaxone, Byłem w szpitalu jak zawsze po zastrzyki i się dowidziałem, że z uwagi na jakiś przetarg czy co podobnego, w szpitalu moim nie będzie już Copaxone tylko właśnie taki jakiś zamiennik. Nie wiem czy tylko u mnie w szpitalu czy w innych też, nie wiem czy to NFZ podpisuje umowy czy sam szpital?
I raczej napewno ten jakiś Remurel bo chyba innego niby odpowiednika nie ma.
Ja też mam wizyte 8 to zobaczę co mi powiedzą.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
A pro po zmiany leku w szpitalu nic nie mówili.
Wczorak zrobilam zastrzyk w nogę, nic się nie działo. Wszystko poszło tak jak zawsze. Jakieś 5 godzin miejsce bardzo spuchło i mnie boli nawet jak chodzę. Mieliście też tak? Postanowiłam) że jak do jutra do poludnia nie zejdzie to zadzwonię do szpitala.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 271
Liczba wątków: 8
Dołączył: Cze 2016
Reputacja:
5
(28-08-2018, 20:41)Bubka napisał(a): A pro po zmiany leku w szpitalu nic nie mówili.
Wczorak zrobilam zastrzyk w nogę, nic się nie działo. Wszystko poszło tak jak zawsze. Jakieś 5 godzin miejsce bardzo spuchło i mnie boli nawet jak chodzę. Mieliście też tak? Postanowiłam) że jak do jutra do poludnia nie zejdzie to zadzwonię do szpitala.
No to ja bylem dzisiaj. Tak jak była mowa, u mnie zmieniają Copaxone 40 na Remurel 40, tańszy podobno 80 złotych. Skład taki sam, nic innego podobno nie ma w składzie. Jakby co to zrobiłem pierwszego zastrzyka, nic się narazie nie dzieje. Ooo i wstrzykiwacz jest inny niż do copaxone, ale powiem po tym pierwszym użyciu, że jak narazie od razu mi się lepiej nim zrobiło, taki jakiś delikatniejszy, nie trzeba mocno dociskać.
|