Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Copaxone
A teraz mam pytanie, czy ktoś z Was stosuje jakiś Remurel, czyli niby odpowiednik Copaxone, Byłem w szpitalu jak zawsze po zastrzyki i się dowidziałem, że z uwagi na jakiś przetarg czy co podobnego, w szpitalu moim nie będzie już Copaxone tylko właśnie taki jakiś zamiennik. Nie wiem czy tylko u mnie w szpitalu czy w innych też, nie wiem czy to NFZ podpisuje umowy czy sam szpital?
I raczej napewno ten jakiś Remurel bo chyba innego niby odpowiednika nie ma.
Odpowiedz
Ja odbierałam leki jakoś w połowie lipca i nic nie mówili o żadnej zmianie... A o takim leku nie słyszałam...
Odpowiedz
Będę w szpitalu w środę (8 sierpnia) to zapytam, bo też pierwsze słyszę, a dopiero zaczęłam leczenie Copaxonem.
Uśmiechnij się - na pewno masz do kogo  Duży uśmiech
Odpowiedz
Ktoś zaproponował tańszy zamiennik szpitalowi, tak myślę, w BIP są takie zamówienia publiczne, tam powinno być napisane co szpital zamówił
Odpowiedz
(23-07-2018, 16:28)SESEMESKA napisał(a):
(04-07-2018, 22:43)Borówka napisał(a):
(09-11-2017, 09:31)Paula87 napisał(a): Witajcie, jestem po diagnozie, od paru dni biorę copaxone. 

Mam pytanie do pań, które w momencie leczenia copaxone zaszły w ciążę i po porodzie miały rzut.
Czy przez rzut wywołany połogiem zostałyście skreślone z programu lekowego? I jak to jest z powrotem? Czy można dostać się do innego programu lekowego po skreśleniu z programu?

Pozdrawiam Uśmiech

Witaj Paula,
Przepraszam,że się pytam ale jesteś jedyna osobą,która pisze o ciąży i zarzywaniu Copaxone.
Powiedz mi zdecydowałaś się na przyjmowanie Copaxone w ciąży i czy w nią zaszłaś oczywiście?
Będę wdzięczna za odpowiedz.

Pozdrawiam 
Borówka

Witajcie ? 
Ja od piątku zacznę leczenie Copaxonem i również interesuje mnie temat ciąży w przypadku tego leku... Mam 30 lat (niedługo kończę 31), nie mam dzieci, a nie ukrywam, że instynkt macierzyński we mnie siedzi i to silny ? 
Dopiero w piątek porozmawiam o tym z neurologiem i jak tylko dowiem się czegoś więcej to udzielę tutaj informacji ?
Dziękuję za odpowiedź i życzę wszystkim dużo siły ? 

Agnieszka - SESEMESKA

Ja zaszlam w ciążę biorąc copaxone i brałam to do 20 tc z dzidziusiem wszystko ok ja również się super czuję po 3 miesiącach od porodu znowu zostanę włączona do programu Oczko
Odpowiedz
igreeeeczka@wp.pl... A napisz proszę jeszcze ile czasu brałaś Copaxon przed zajściem w ciążę? To Twój pierwszy lek, czy wcześniej byłaś w innym programie? Ile lat chorujesz? Przepraszam za tyle pytań i z góry wielkie dzięki za odpowiedź Uśmiech

Agnieszka - SESEMESKA
Uśmiechnij się - na pewno masz do kogo  Duży uśmiech
Odpowiedz
(02-08-2018, 16:43)SESEMESKA napisał(a): igreeeeczka@wp.pl... A napisz proszę jeszcze ile czasu brałaś Copaxon przed zajściem w ciążę? To Twój pierwszy lek, czy wcześniej byłaś w innym programie? Ile lat chorujesz? Przepraszam za tyle pytań i z góry wielkie dzięki za odpowiedź Uśmiech

Agnieszka - SESEMESKA

O chorobie wiem od października 2017 w połowie listopada dostałam leki a w ciaze zaszlam w polowie marca co do lekow to wyboru nie miałam bo w ciąży podobno tylko bezpieczne jest copaxone także moja przygoda z SM nie jest za długa ale liczę że będzie bez zmian i choroba nie będzie dawała o sobie znaćOczko dwa tygodnie temu byłam na kontroli i lekarz mi odstawil leki
Odpowiedz
(02-08-2018, 11:39)baryla1969 napisał(a): A teraz mam pytanie, czy ktoś z Was stosuje jakiś Remurel, czyli niby odpowiednik Copaxone, Byłem w szpitalu jak zawsze po zastrzyki i się dowidziałem, że z uwagi na jakiś przetarg czy co podobnego, w szpitalu moim nie będzie już Copaxone tylko właśnie taki jakiś zamiennik. Nie wiem czy tylko u mnie w szpitalu czy w innych też, nie wiem czy to NFZ podpisuje umowy czy sam szpital?
I raczej napewno ten jakiś Remurel bo chyba innego niby odpowiednika nie ma.

Ja też mam wizyte 8 to zobaczę co mi powiedzą.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
A pro po zmiany leku w szpitalu nic nie mówili.

Wczorak zrobilam zastrzyk w nogę, nic się nie działo. Wszystko poszło tak jak zawsze. Jakieś 5 godzin miejsce bardzo spuchło i mnie boli nawet jak chodzę. Mieliście też tak? Postanowiłam) że jak do jutra do poludnia nie zejdzie to zadzwonię do szpitala.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(28-08-2018, 20:41)Bubka napisał(a): A pro po zmiany leku w szpitalu nic nie mówili.

Wczorak zrobilam zastrzyk w nogę, nic się nie  działo.  Wszystko poszło tak jak zawsze. Jakieś  5 godzin miejsce bardzo spuchło i mnie boli nawet jak chodzę.  Mieliście też  tak? Postanowiłam)  że jak do jutra do poludnia nie zejdzie to zadzwonię do szpitala.

No to ja bylem dzisiaj. Tak jak była mowa, u mnie zmieniają Copaxone 40 na Remurel 40, tańszy podobno 80 złotych. Skład taki sam, nic innego podobno nie ma w składzie. Jakby co to zrobiłem pierwszego zastrzyka, nic się narazie nie dzieje. Ooo i wstrzykiwacz jest inny niż do copaxone, ale powiem po tym pierwszym użyciu, że jak narazie od razu mi się lepiej nim zrobiło, taki jakiś delikatniejszy, nie trzeba mocno dociskać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości