Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gastroskopia
#1
Czy ktoś z Was miał wykonywaną gastroskopię w znieczuleniu ogólnym?
Mam mieć wykonane to badanie. Lekarz kierujący zapytał czy chcę ze znieczuleniem ogólnym, czy bez. Powiedziałam, że ze znieczuleniem. 
Miałam wykonywaną gastro lata temu, gdy o znieczulenie nikt nie pytał. Niezbyt przyjemne, ale do przejścia. Więc teraz jak jest taka możliwość to po co się męczyć  Cwaniak
Ale z drugiej strony, czy całkowite uśpienie nie będzie zbyt obciążające dla osoby z sm przy tak krótkotrwałym badaniu?
Właśnie chciałam się zapisać, no i takie pytanie w pracowni endoskopii czy na pewno chcę..
Jak było u Was?
Odpowiedz
#2
W tamtym roku byłam dwa razy pod pełną narkozą. Lekarz nie widział przeciwskazań i mi również nic się nie działo po badaniach.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#3
Ja miałam mieć pod narkozą, ale w ankiecie przed zabiegiem przyznałam się, że choruję na SM to chcieli zaświadczenie od neurologa, że nie ma przeciwwskazań.
Odpowiedz
#4
Ja miałam gastroskopię rsz w życiu, bez narkozy i już nigdy się na to nie pisze. Chcieli mnie udusić, bo niechcący rura weszła do tchawicy. Nigdy więcej!!!
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#5
Idę 13 marca, znieczulenie miejscowe.
Mam nadzieję, że przeżyję Cwaniak
Odpowiedz
#6
Olaa dasz radę. Będę trzymała kciuki
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#7
Ola to już tuż tuż! moment i będziesz to miała za sobą Uśmiech

Mój mąż musi zrobić kolonoskopię - już miał skierowanie chyba z 3 lata temu, które przepadło i tak odwleka to ...
Odpowiedz
#8
Dzięki dziewczyny za odzew Uśmiech
Tosiia, trudna sprawa z Twoim mężem. Skierowanie 3 lata temu, kawał czasu.. Nie myślał o znieczuleniu? Zasypia na trochę,  budzą go jak jest po wszystkim. Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale można to zrobić ambulatoryjnie.
Odpowiedz
#9
U nas to biorą do szpitala na 4-5 dni. Moj tata chodzi co 2 lata. To na nfz. Bez narkozy. Brat robil prywatnie we Wrocławiu, to ambulatoryjnie, z narkoza. Ciocia robiła prywatnie w tym samym miejscu, to nie dali jej narkozy, tylko znieczulenie jak na nfz i lekarz powiedział, zeby wiecej kolonoskopii nie robila, bo ma tak poskrecane jelita, ze może się ona źle skończyć. We Wrocławiu robja też kolonoskopię tomografem komputerowtm. Bezinwazyjnie. Kolega taty miał w ten sposób robione. I to robia na nfz.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#10
o super Akinom ze napisalas o tym, ze jest mozliwosc kolonoskopii tomografem komputerowym! nie wiedzialam, a moj maz jakis bardzo lekliwy jest ... musze zobaczyc jak w DE wyglada ta opcja. Jesli nie ma to w PL prywatnie zawsze mozemy zrobic. Co ja z nim przezylam jak mial 'tylko' cystoskopie dlatego wiem, ze ze strachu nie podejmuje tematu tej kolonoskopi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości