Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Witam!
#1
Mam na imię Mateusz  a diagnozę usłyszałem w swoje 27 urodziny a zaraz skoncze 30, to było najgorsze co mogłem otrzymać, od zawsze czułem że coś że mną jest nie tak, bylem u wielu różnych lekarzy lecz nie potrafili sensownie odpowiedzieć na objawy dziesiątki rezonansów też nie dawały żadnych rezultatów w szpitalu powiatowym, aż do niedawna trafiłem do szpitala uniwersyteckiego z podejrzeniem wylewu z pracy o 1 w nocy, i już po tygodniu podejrzewali co mi jest a po 2 mcach potwierdzili SM jak to mówią lepiej późno niż wcale, więc czesc Uśmiech I tak wiem że jeszcze jestem niepowazny bo jeżdżę na motocyklu taki mój mały grzeszek, i też byłem dwukrotnie podpalony w swoim mieszkaniu gdzie mieszkam z żoną bylem nawet w telewizji TVN Uwaga poniżej link do reportażu

https://uwaga.tvn.pl/reportaze/klopot-mi...-ls6698717
Odpowiedz
#2
Cześć Mati, takich pozytywnych wariatów nam tu potrzeba hahaha i jezdzij na motocyklu, dopoki starczy sil i dopoki pani rownowaga jest dla Ciebie laskawa!!!
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
CześćUśmiech obyś jak najdłużej śmigał swoim motocyklem. Zdrówka i siły Uśmiech
Odpowiedz
#4
(14-04-2024, 17:09)SMerfMati napisał(a): Mam na imię Mateusz  a diagnozę usłyszałem w swoje 27 urodziny a zaraz skoncze 30, to było najgorsze co mogłem otrzymać, od zawsze czułem że coś że mną jest nie tak, bylem u wielu różnych lekarzy lecz nie potrafili sensownie odpowiedzieć na objawy dziesiątki rezonansów też nie dawały żadnych rezultatów w szpitalu powiatowym, aż do niedawna trafiłem do szpitala uniwersyteckiego z podejrzeniem wylewu z pracy o 1 w nocy, i już po tygodniu podejrzewali co mi jest a po 2 mcach potwierdzili SM jak to mówią lepiej późno niż wcale, więc czesc Uśmiech I tak wiem że jeszcze jestem niepowazny bo jeżdżę na motocyklu taki mój mały grzeszek, i też byłem dwukrotnie podpalony w swoim mieszkaniu gdzie mieszkam z żoną bylem nawet w telewizji TVN Uwaga poniżej link do reportażu

https://uwaga.tvn.pl/reportaze/klopot-mi...-ls6698717
Hej Mati, ten kto jeździ na motocyklu nie może być niepoważny, bo to bardzo poważna sprawa/oczywiście wiem, że żartowałeś Duży uśmiech /. A piszę to, bo  sama od 20 lat robię "za plecak" mojego męża i twierdzę, że to najlepszy środek lokomocji, a nie jakieś tam "katamarany" Oczko Duży uśmiech
Jaki motocykl masz? 
No...swoje przeżyłeś, film obejrzałam oczywiście i cóż życzę Wam pomyślnego zakończenia tego koszmaru/a może już jest po wszystkim?/
Odpowiedz
#5
Cześć Mati. A nie udzielałeś się już kiedyś na forum? Coś kojarzę Twoja sprawę i chyba wyszło, że ktoś z forum mieszka gdzieś w Twoich okolicach.

Jesteś już objęty leczeniem?
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#6
Tutaj jeszcze się nie udzielałem tak jestem w programie lekowym w Bydgoszczy w szpitalu uniwersyteckim im. Dr Antoniego Jurasza, odpowiadając na kolejne pytanie to jeżdżę na Hyosungu 125Gt bo wiem że ciezko u mnie z równowagą i tak Uśmiech a przy moim wzroście to odpadają crossy i inne tego typu bo na takich trzeba dobrze balansować Uśmiech dlatego nigdy nie zgodzę się na plecaczek (bez urazy)
Odpowiedz
#7
A to w takim razie gdzieś coś świtało, ale nie tu Uśmiech znam osoby, które nie są osobami wysokimi i śmigaja na crosach i dają radę, ale są też tacy którzy lepiej wyglądaliby na rowerze. Bez urazy. A jaki lek dostajesz?
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#8
Tecfidera a dlatego w szpitalu uniwersyteckim bo dostalem się w 2 tygodnie a wiekszosc wybiera szpital wojskowy w bdg ale tam termin do programu lekowego też byłby za 2 ale lata hehe, pozatym na crossie zle mi się jeździ bo ma wysoko środek ciężkości a ten hayo nie jest ciężki do opanowania ale zawsze był w sferze marzeń a teraz czeka w garażu na dzień do jazdy (jak się źle czuje to nawet nie mysle o jazdzie na moto, czy golfie sportivo haha taki sportster z golfa ze ma fabrycznie obnizone zawieszenie a był brany pod kątem zony i dziecka zeby był to bezpieczny samochód)
Odpowiedz
#9
Ssij, sory, ale ty to jakiś walniety jesteś czy jak?
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#10
To zwykly troll Akinom, ma radochę z obrażania innych samemu nie wiedząc jeszcze co czeka na niego zza rogiem.

Oby cie cos koles pokręciło I to szybciej niz Ci sie wydaje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości