Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brak diagnozy niepokojące objawy
#11
Pęcherz sie napelnial ale ja nie bylam w stanie oddac moczu, czulam ze jest pełen ale nie moglam sie zalatwic, lekarze tlumaczyli że przez rzut moje nervy nie przewodzą sygnalu tak jak powinny I pomimo ze Pęcherz wysyla sygnaly do mozgu ze jest pełen I jest potrzeba isc do lazienki to przkaz mózg - pecherz nie dziala. Zalozono mi cewnik, Pęcherz wrocil do normy po 3 dniach solu

Te dreszcze tez mialam I miewam do tej pory, tak jak Ty nawet jest nie jest mi zimno. Stopy mnie palą, dlonie nigdy.
Odpowiedz
#12
(14-05-2024, 20:15)JMonika79 napisał(a): Pęcherz sie napelnial ale ja nie bylam w stanie oddac moczu, czulam ze jest pełen  ale nie moglam sie zalatwic,  lekarze tlumaczyli że przez rzut moje nervy nie przewodzą sygnalu tak jak powinny I pomimo ze Pęcherz wysyla sygnaly do mozgu ze jest pełen I jest potrzeba isc do lazienki to przkaz mózg - pecherz nie dziala. Zalozono mi cewnik, Pęcherz wrocil do normy po 3 dniach solu

Te dreszcze tez mialam I miewam do tej pory, tak jak Ty nawet jest nie jest mi zimno. Stopy mnie palą,  dlonie nigdy.

I masz te objawy cały czas czy okresowo ?
Odpowiedz
#13
Stopy mnie palą czasem, pieką jakbym chodzila po ogniu, dreszcze mam często , problemy z pęcherzem byly tylko raz na szczęście w 2019 roku. Pozdrawiam
Odpowiedz
#14
Z tym nieszczęsnym pęcherzem to mam tak, ze albo wstane z fotela np. i samo leci chociaż nie chce mi się siku albo tak, ze chce mi się bardzo, czuje parcie, siedzę i siedzę i nic. Na nietrzymanie moczu sa jakieś zabiegi, ale czy to coś pomoże?, Obawiam się że nie bardzo, skoro to ma początku w głowie.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#15
(16-05-2024, 07:03)Akinom napisał(a): Z tym nieszczęsnym pęcherzem to mam tak, ze albo wstane z fotela np. i samo leci chociaż nie chce mi się siku albo tak, ze chce mi się bardzo, czuje parcie, siedzę i siedzę i nic. Na nietrzymanie moczu sa jakieś zabiegi, ale czy to coś pomoże?, Obawiam się że nie bardzo, skoro to ma początku w głowie.

Słyszałam kiedyś o ostrzykiwaniu toksyna botulinowa
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości