Liczba postów: 1
Liczba wątków: 1
Dołączył: Wrz 2024
Reputacja:
0
Dzień dobry,
Witam,
Niecały rok temu otrzymałam diagnozę i od tego czasu dostaje raz na pół roku lek Ocrevus.
Mam 34 lata i chciałabym starać się o dziecko ale dostaje różne informacje od lekarzy na ten temat. Niektórzy mówią, że w okresie połogu będzie gorzej, inni, że będzie na stałe gorzej, a jeszcze inni, że będzie dobrze, że dostaje dobry lek i powinno być w porządku.
Może ktoś z Was ma wiedzę na ten temat? Z własnego doświadczeni, albo innych znajomych osób?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Moja partnerka (wiek 35 lat) w zeszłym roku otrzymała diagnozę. Przyjmuje lek Ocrevus. Mam pytanie odnośnie ciąży, bo ciągle dostajemy różne informacje od lekarzy, a chcielibyśmy zacząć się starać tylko mamy pewne wątpliwości czy nie zrezygnować jeżeli ma to na stałe pogorszyć jej stan zdrowia. Jedni mówią, że będzie gorzej po porodzie i już tak zostanie. A inni, że będzie gorzej, ale tylko w okresie połogu. Proszę o informację jeżeli ma ktoś wiedzę w tym temacie lub z własnego doświadczenia wie z czym to się wiążę.
Pozdrawiam
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 2
Dołączył: Mar 2024
Reputacja:
3
24-09-2024, 12:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2024, 12:15 przez Konga.)
Z doświadczenia Ci nie powiem, ale jednak się mówi o tym, że SM nie wyklucza przed zajściem w ciążę i nornalnym funkcjonowaniu. Tylko wszystko musi się odbywać pod kontrolą lekarza, żeby uniknąć rzutu. Nawet niedawno była konferencja dotycząca SM, trwała 2 dni i właśnie drugiego dnia były warsztaty "Być mamą z SM". Niestety akurat nie jestem zainteresowana tym tematem, więc nie byłam. W każdym razie jeżeli dobrze się przygotujesz razem z lekarzem powinno być dobrze.
Podsyłam dwa filmiki o ciąży w SM - kanał o-choroba, może coś Ci podpowie.
https://youtu.be/F_Wsb3f1wjs?si=OAQpqfydGVv81fwy
https://youtu.be/4BJfk6yv8ns?si=G1JTDyNHB9Cf2so4
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Hej u mnie ciąża obudziła SM ale ja zachorowałam w jej trakcie. Nie pamiętam wcześniej objawów choroby. Czas karmienia to też dość ciezki czas rzutów. W każdym bądź razie mimo wszystko warto było  . Daliśmy radę a córka ma już zaraz 6 lat i ogrom szczęścia każdego dnia !
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
Witam Paula i podrzucam link z naszego forum nt. SM a rodzicielstwo, może tam też znajdziesz potrzebne informacje
https://www.stwardnienierozsiane.info/fo...um-37.html
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Hej. Mi neurolog powiedział, że ciąża cofa SM nawet o 10 lat. Śmiałam się, że w takim razie to będę w ciąży co 2 lata. Na chwilę obecną zaczęłam 5 miesiąc i czuję po sobie, że mam gorsze nogi. W sensie, że nie mają na tyle siły co kiedyś, ale wiem, że to jest efektem małego ruchu. Moja ciąża nie wygląda jak ta w filmach. Niedawno przestałam dopiero wymiotować i teraz już mam więcej mocy to liczę, że będzie też więcej ruchu.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
25-09-2024, 10:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-09-2024, 14:34 przez Tosiia.)
Hej Paula!
Mowi sie, ze ciaza jak i okres karmienia jest czasem ochronnym dla kobiety ale niestety znam dziewczyny ktore w ciazy lub po porodzie mialy rzut.
Rzut rzutowi nie rowny ale decydujac sie na dziecko warto miec pewnosc ze w razie czego ma sie kogos kto sie Toba i dzieckiem zajmie przez te kilka dni/tygodnie.
Trzymam kciuki!
Liczba postów: 1 221
Liczba wątków: 6
Dołączył: Kwi 2018
Reputacja:
23
Hej, ja nie planowałam, a raczej nie sądziłam, że kiedyś zajadę w ciążę. Po 4 latach na Tec okazało się, że jestem w ciąży. Neurolog nie zdążył się wypowiedzieć, jedynie odstawiliśmy lek, a ginekolog mówił, że to zawsze jest ciało obce dla organizmu i każdy przypadek inaczej może zareagować. W 5 miesiącu rzut mnie poskładał praktycznie większość objawów, które miałam przed diagnozą, oczy, równowaga, nogi, wszystko się wycofało. Dla mnie najważniejsze, że nie było rzutu w czasie połogu, bo mogłam się opiekować noworodkiem. Po miesiącu karmienia piersią wróciłam do leczenia, żeby nie obciążać zdrowia. Dzisiaj jestem najszczęśliwsza, że mamy takiego małego szkraba, za miesiąc będziemy świętować drugie urodziny córeczki.
As long as you fight you are the winner
Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
0
14-11-2024, 16:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2024, 23:13 przez Ali27.)
Czy któraś z Was planowała ciążę na Kesimpcie lub zaszła w ciążę w trakcie przyjmowania tego leku?
|