16-08-2025, 17:37
Witajcie, jestem Mariusz, pochodzę z Łodzi, choruję na SM od 2018 roku (lekki niedowład prawej nogi, minął po 3 wlewach sterydów). Długo leczyłem się Aubagio i było OK, bez zmian w MRI. Niestety w grudniu 2024 miałem rzut (znów niedowład prawej nogi, teraz do tego ręki). W szpitalu podali mi 5x solu, ale tym razem nie było tak łatwo. Sprawność wróciła dopiero w kwietniu, a do czerwca borykałem się jeszcze z różnymi objawami czuciowymi po tej stronie. Po rzucie dr prowadząca przełączyła mi lek na Ocrevus, jednak chyba nie był to dobry wybór, bo początek lipca to kolejny rzut, niedowład ręki lewej połączony z silnym mrowieniem. Znowu dostałem 5x solu, ale już bez żadnej poprawy. Mija już ponad miesiąc, a jedyne co się zmieniło to mrowienie jest trochę lżejsze. Przyznam, już nie daję rady. Ciągle szpital w tym roku. Czy jest szansa, że to się jeszcze poprawi? Ile to może trwać?

