27-08-2025, 08:19
Kochani,
Jestem już trochę zrezygnowana ? Biorę Tertalysal ponad 3 miesiące, do tego metronidazol w żelu. Grudek już nie mam, ale borykam się z ogromną wrażliwością skóry na promienie UV.
Wychodzę z domu rzadko, zawsze zasłonięta kapeluszem, czapką, okularami. Czuję głównie mrowienie na policzkach, nie tyle pieczenie. W domu rolety ciągle zasunięte, żeby unikać słońca.
Myślałam, że po takim czasie leczenia będzie lepiej, ale nic się nie zmienia. SPF nakładam kilka razy dziennie, a mimo to skóra coraz bardziej porowata, sucha, powiększają się gruczoły łojowe.
Cały ten trądzik różowaty to powikłanie po kwasach ?
Czy ktoś też ma tak ekstremalną wrażliwość na UV i inne czynniki? Co Wam pomaga?
Jestem już trochę zrezygnowana ? Biorę Tertalysal ponad 3 miesiące, do tego metronidazol w żelu. Grudek już nie mam, ale borykam się z ogromną wrażliwością skóry na promienie UV.
Wychodzę z domu rzadko, zawsze zasłonięta kapeluszem, czapką, okularami. Czuję głównie mrowienie na policzkach, nie tyle pieczenie. W domu rolety ciągle zasunięte, żeby unikać słońca.
Myślałam, że po takim czasie leczenia będzie lepiej, ale nic się nie zmienia. SPF nakładam kilka razy dziennie, a mimo to skóra coraz bardziej porowata, sucha, powiększają się gruczoły łojowe.
Cały ten trądzik różowaty to powikłanie po kwasach ?
Czy ktoś też ma tak ekstremalną wrażliwość na UV i inne czynniki? Co Wam pomaga?

