Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ekstremalna wrażliwość skóry na słońce przy trądziku różowatym – ktoś też tak ma?
#1
Kochani,
Jestem już trochę zrezygnowana ? Biorę Tertalysal ponad 3 miesiące, do tego metronidazol w żelu. Grudek już nie mam, ale borykam się z ogromną wrażliwością skóry na promienie UV.
Wychodzę z domu rzadko, zawsze zasłonięta kapeluszem, czapką, okularami. Czuję głównie mrowienie na policzkach, nie tyle pieczenie. W domu rolety ciągle zasunięte, żeby unikać słońca.
Myślałam, że po takim czasie leczenia będzie lepiej, ale nic się nie zmienia. SPF nakładam kilka razy dziennie, a mimo to skóra coraz bardziej porowata, sucha, powiększają się gruczoły łojowe.
Cały ten trądzik różowaty to powikłanie po kwasach ?
Czy ktoś też ma tak ekstremalną wrażliwość na UV i inne czynniki? Co Wam pomaga?
Odpowiedz
#2
Mam dokładnie tak samo Kiedyś uwielbiałam lato, a teraz to dla mnie koszmar. Nie mogę przejść nawet kawałka bez kapelusza, bo skóra momentalnie reaguje.
Brałam Efracea prawie 4 miesiące – niestety poprawa minimalna.
U mnie też trądzik różowaty wywołany kwasami. Na co dzień najlepiej sprawdza mi się serum na dzień z Acnerose, bo fajnie łagodzi to mrowienie i trzyma rumień pod kontrolą.
Możesz zerknąć tutaj:
https://acnerose.pl/produkt/serum-na-dzien/
Odpowiedz
#3
Ja też miałam mega nadwrażliwość skóry po kuracjach kwasami. Pomogło mi stopniowe odbudowywanie bariery i bardzo łagodna pielęgnacja.
Rano używam kremu na dzień z Acnerose i naprawdę widzę poprawę – mniej mrowienia, mniej zaczerwienień, skóra powoli dochodzi do siebie.
Do tego staram się ograniczać słońce, ale bez obsesji, bo widzę, że zbyt restrykcyjne unikanie UV też pogarszało mój komfort psychiczny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości