Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tecfidera odebranie
#51
(04-11-2019, 14:19)Anka napisał(a):
(04-11-2019, 11:05)klaudia26 napisał(a): Ja ostatnio miałam 2. Ciekawe co stwierdzą następnym razem z tymi moimi rękami...

Kiedy masz kontrolny mri?
Ja mialam w sierpniu dwuroczny
Punktow nadal 2
Ale doszly nowe zmiany
Wiec troche wkurzona, zla, obrazona, smutna i zrezygnowana bylam przez chwile
No ale skoro pkt nie przybylo neuro kazal sie ogarnac bo nie widzi pogorszeni stanu mego, to narazie nie mysle o kolejnym mri
Poki co mnie znow stopy mrowia- ale u mnie to norma jak kichanie jak sie pieprz rozsypie?

Dopiero w lutym będę miała. Teraz na koniec listopada jadę po leki to zobaczymy co powiedzą.
A zmiany dochodzą mi w każdym rezonansie...
Zastanawiam się czy nie zrobić sobie prywatnie mri odcinka szyjnego i piersiowego żeby zobaczyć jak tam wszystko wygląda bo wydaje mi się że teraz to właśnie tam się coś dzieje...
Odpowiedz
#52
(04-11-2019, 19:36)klaudia26 napisał(a):
(04-11-2019, 14:19)Anka napisał(a):
(04-11-2019, 11:05)klaudia26 napisał(a): Ja ostatnio miałam 2. Ciekawe co stwierdzą następnym razem z tymi moimi rękami...

Kiedy masz kontrolny mri?
Ja mialam w sierpniu dwuroczny
Punktow nadal 2
Ale doszly nowe zmiany
Wiec troche wkurzona, zla, obrazona, smutna i zrezygnowana bylam przez chwile
No ale skoro pkt nie przybylo neuro kazal sie ogarnac bo nie widzi pogorszeni stanu mego, to narazie nie mysle o kolejnym mri
Poki co mnie znow stopy mrowia- ale u mnie to norma jak kichanie jak sie pieprz rozsypie?

Dopiero w lutym będę miała. Teraz na koniec listopada jadę po leki to zobaczymy co powiedzą.
A zmiany dochodzą mi w każdym rezonansie...
Zastanawiam się czy nie zrobić sobie prywatnie mri odcinka szyjnego i piersiowego żeby zobaczyć jak tam wszystko wygląda bo wydaje mi się że teraz to właśnie tam się coś dzieje...
Ja tez o tym mysle
Tez mam zmiany w szyjnym i piersiowym
I nie ukrywam ze jestem ciekawa co i jak
Odpowiedz
#53
Ja rok temu miałam cały kręgosłup.Teraz tylko głowy.
Odpowiedz
#54
Dziewczyny, może to głupie pytanie, ale po co Wam te rezonanse rdzenia? Co zmieni fakt, że macie tam zmiany albo ich nie macie?
Odpowiedz
#55
Ja lubię wiedzieć gdzie co mam.Czy coś doszło,czy się zmniejsza.
Odpowiedz
#56
(05-11-2019, 16:11)belanna napisał(a): Dziewczyny, może to głupie pytanie, ale po co Wam te rezonanse rdzenia? Co zmieni fakt, że macie tam zmiany albo ich nie macie?

Skoro robi co rok mri glowy to skoro ja mam zmieny w szyji i w odc piersiowym to byloby super jakbym byla badana tam gdzie mam zmiany
Skoro szyja i odc piersiowy sa malo istotne dla nfz to glowa tez powinna
Tylko SM ze zmianami w glowie, szyji i od piersiowym jest gorsze niz same zmiany w glowie
Choc to tez roznie bywa
Kazdy pacjent inny
Idac do stomatologa sprawdza wszystkie zeby a nie tylko tego co boli
Dla mnie to istotne
Skoro mam zmiany wszedzie i bylam badana wszedzie na kazdym odcinku to kontrolnie tez chce wszedzie
Odpowiedz
#57
(05-11-2019, 19:03)Anka napisał(a):
(05-11-2019, 16:11)belanna napisał(a): Dziewczyny, może to głupie pytanie, ale po co Wam te rezonanse rdzenia? Co zmieni fakt, że macie tam zmiany albo ich nie macie?

Skoro robi co rok mri glowy to skoro ja mam zmieny w szyji i w odc piersiowym to byloby super jakbym byla badana tam gdzie mam zmiany
Skoro szyja i odc piersiowy sa malo istotne dla nfz to glowa tez powinna
Tylko SM ze zmianami w glowie, szyji i od piersiowym jest gorsze niz same zmiany w glowie
Choc to tez roznie bywa
Kazdy pacjent inny
Idac do stomatologa sprawdza wszystkie zeby a nie tylko tego co boli
Dla mnie to istotne
Skoro mam zmiany wszedzie i bylam badana wszedzie na kazdym odcinku to kontrolnie tez chce wszedzie
Te wyniki MRI głowy są potrzebne NFZ-owi, od nich zależy utrzymanie bądź zmiana leku. Wyniki zrobionych prywatnie rezonansów rdzenia i tak nie mogą wpłynąć na decyzje NFZ o leku (o ile wiem). Ale dobra, zaspokojenie ciekawości jest dla Was ważne.
Odpowiedz
#58
Belanna właśnie jestem ciekawa co się tam dzieje skoro tam właśnie mam też zmiany.

A jeśli chodzi o NFZ to dla mnie jest to kompletnie bez sensu że sprawdzają tylko głowę.
Ja mam zmiany i w mózgu i w rdzeniu. Ostatnio problemy które się u mnie pojawiają spowodowane są najprawdopodobniej zmianami w rdzeniu. A na badaniu rocznym zrobią mi tylko rezonans głowy i co? Jeśli tam nic nie wyjdzie to stwierdzą że wszystko jest ok? A w rdzeniu może w tym czasie pojawić się wiele zmian i nikt tego nie sprawdzi.
A na koniec jeszcze może lekarka powie mi ponownie że nic mi nie jest tylko jestem zbyt emocjonalna. Tak mi powiedziała ostatnio jak zgłosiłam jej swoje dolegliwości.
I w ten sposób można przyjmować kolejny rok lek który w niczym nam nie pomaga kiedy można by było zmienić go na inny.
Odpowiedz
#59
(05-11-2019, 20:00)belanna napisał(a):
(05-11-2019, 19:03)Anka napisał(a):
(05-11-2019, 16:11)belanna napisał(a): Dziewczyny, może to głupie pytanie, ale po co Wam te rezonanse rdzenia? Co zmieni fakt, że macie tam zmiany albo ich nie macie?

Skoro robi co rok mri glowy to skoro ja mam zmieny w szyji i w odc piersiowym to byloby super jakbym byla badana tam gdzie mam zmiany
Skoro szyja i odc piersiowy sa malo istotne dla nfz to glowa tez powinna
Tylko SM ze zmianami w glowie, szyji i od piersiowym jest gorsze niz same zmiany w glowie
Choc to tez roznie bywa
Kazdy pacjent inny
Idac do stomatologa sprawdza wszystkie zeby a nie tylko tego co boli
Dla mnie to istotne
Skoro mam zmiany wszedzie i bylam badana wszedzie na kazdym odcinku to kontrolnie tez chce wszedzie
Te wyniki MRI głowy są potrzebne NFZ-owi, od nich zależy utrzymanie bądź zmiana leku. Wyniki zrobionych prywatnie rezonansów rdzenia i tak nie mogą wpłynąć na decyzje NFZ o leku (o ile wiem). Ale dobra, zaspokojenie ciekawości jest dla Was ważne.

Mi chodzi o to ze na nfz powinni nam badac wszystko a nie tylko glowe
Co z tego ze w glowie zero nowych zmian jak czlowiek moze sie gorzej czuc i miec nowe zmiany w szyji czy odc piersiowym
Skoro na nfz przy diagnozie zrobili mi full pakiet to czemu teraz sama glowa

(05-11-2019, 20:54)klaudia26 napisał(a): Belanna właśnie jestem ciekawa co się tam dzieje skoro tam właśnie mam też zmiany.

A jeśli chodzi o NFZ to dla mnie jest to kompletnie bez sensu że sprawdzają tylko głowę.
Ja mam zmiany i w mózgu i w rdzeniu. Ostatnio problemy które się u mnie pojawiają spowodowane są najprawdopodobniej zmianami w rdzeniu. A na badaniu rocznym zrobią mi tylko rezonans głowy i co? Jeśli tam nic nie wyjdzie to stwierdzą że wszystko jest ok? A w rdzeniu może w tym czasie pojawić się wiele zmian i nikt tego nie sprawdzi.
A na koniec jeszcze może lekarka powie mi ponownie że nic mi nie jest tylko jestem zbyt emocjonalna. Tak mi powiedziała ostatnio jak zgłosiłam jej swoje dolegliwości.
I w ten sposób można przyjmować kolejny rok lek który w niczym nam nie pomaga kiedy można by było zmienić go na inny.
Otoz to Klaudia. Jestem tego samego zdania
Skoro mamy zmiany w rdzeniu to powinni badac wszystko
Odpowiedz
#60
NFZ powinien wiele rzeczy robić, ale ich nie robi. I nie zmieni leku, nawet jeśli zrobiony prywatnie rezonans rdzenia wykaże postęp choroby (poprawcie mnie, jeśli się mylę). Chyba że macie dobre układy z lekarzem prowadzącym i spróbuje nagiąć jakoś kryteria, żeby jednak zmienić lek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości