01-11-2016, 18:00
Iska i jak się czujesz? Jak było po kolejnych zastrzykach? Ja się w końcu doczekałem zakwalifikowania do leczenia. Do końca wahałem się Plegridy czy Tecfidera. Zdecydowałem się na tabletki. Ale jeszcze do końca tygodnia mogę zmienić zdanie. Plegridy wydaje mi się lepsze. 2 zastrzyki w miesiącu wystarczy zrobić a przez całą resztę miesiąca można zapomnieć o SM. A Tecfidera to niby tabletki, ale trzeba codziennie to ogarniać. Może jednak będę dzwonić, żeby zmienili mnie na Plegridy? Napisz proszę jak się czujesz, jakie są na dziś Twoje przemyślenia o Plegridy?


dwa miesiące sie zastanawiałam. Zdecydowałam sie dopiero jak Avonex na maxa mi sie zacinał. I żałuje ze tak późno.