Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 4,47
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tecfidera
#41
Od wczoraj mam gorsze dni Smutny ale zauważyłam że Tecfidera zmniejsza u mnie napady migrenowe. Natomiast w środę pogonilam szybciej i dłużej to teraz bolą mnie stawy w kolanach i ręce są zupełnie bez siły. Liczę że mi szybko przejdzie bo nie mam czasu na szpitale
Odpowiedz
#42
TECFIDERA REFUNDOWANA W POLSCE! W ogóle gdybym przypadkiem nie sprawdziła dzisiaj tego w internecie to nie wiem kiedy bym się o tym dowiedziała. Pobrałam Avonex na 3 miesiące i nie zostałam o tym poinformowana. Proszę, powiedzcie mi, że marzenia się spełniają i mogę sobie tak po prostu przejść z zastrzyków na tabletki. Tyle czasu czekałam aż stanie się to możliwe! Czytałam o Waszych skutkach ubocznych i nadal uważam, że wolę to niż kłucie tą igłą raz w tygodniu. Jak wygląda procedura przejścia? Musimy spełniać jakieś kryteria czy wystarczy już tylko to, że jesteśmy chorzy? Duży uśmiech
Odpowiedz
#43
Zmiana zastrzyków na tabletki nie jest taka prosta. W szpitalu dowiedziałam się, że największą szansę na tabletki mają pacjenci, którzy dopiero zachorowali i będą włączani do programu po raz pierwszy. O ile w konkretnym szpitalu jest już Tecfidera, bo podobno nie wszędzie już mają. Nie wygląda to ciekawie, chociaż podobno są różne zasady w różnych szpitalach.
Gdybyś się dowiedziała o możliwościach zmiany to napisz. Mi też zależy na tym, żeby przejść z intereferonu na Tecfiderę. I też będę informować.
Odpowiedz
#44
Ja od 3 miesięcy przyjmuję Copaxone i jak zapytałam o przejście na Tecfiderę ,powiedziano mi, że można to zrobić jeśli dotychczasowe leczenie stanie się nieskuteczne, źle tolerowane lub jeśli w kontrolnym rezonansie pojawią się nowe zmiany.
Argumentem jest fakt, że te wszystkie leki nie są obojętne dla organizmu, więc nie można ich tak często zmieniać ,zwłaszcza jeśli dany preparat się sprawdza u kogoś.
No ale, tak jak wspomniałam, ja krótko przyjmuję leki. Myślę, że warto pytać swoich lekarzy o przejście na tabletki.
Odpowiedz
#45
U nas w szpitalu nie ma opcji przejścia na Tecfidere ot tak, bo ktoś chce. Ogólnie na 20 pacjentów tylko ja ją przyjmuje i to dlatego że jestem nowa i na kimś muszą się uczyć, w innym wypadku dostalabym interferon ( zresztą do tego leku byłam zgłoszona, ale że weszła tecfidera to ja pytałam o nią co chwile).
Być może w innych szpitalach mają inne zasady warto próbować. Powodzenia
Odpowiedz
#46
Ja też niestety nie pomogę bo Tecfidera to mój pierwszy lek, który dostałam zaraz po diagnozie. Ale myślę, że warto walczyć .

Mufa jak się czujesz? Jest lepiej?
U mnie powoli wysypka mija. Miałam jeszcze mały incydent z oczami. Bardzo puchły i były podrażnione ale jest już lepiej.

Ktoś w którymś wątku pytał o ilość sił po leku. Mogę powiedzieć, że w stosunku do okresu w którym nic nie brałam to lek ciut sił zabiera ale nie jest źle. Nie zmieniłam jakoś bardzo trybu życia więc i fitness i intensywny dzień wytrzymam na nogach. Po tym wszystkim co przeczytałam w internecie o skutkach ubocznych to w sumie jest okej. I mam nadzieję, że tak zostanie.
Odpowiedz
#47
U mnie ok. Mąż się śmieje że ja to inna jestem bo tych skutków ubocznych brak u mnie.
Odnośnie sił to ja mam więcej. Zobaczymy jak wypadne w badaniach bo teraz po mies mam mieć robione
Odpowiedz
#48
Byłam dzisiaj u lekarza i wszystko w normie Uśmiech nawet ze skali tej E coś tam wypadłam Duży uśmiech
Odpowiedz
#49
Super, że kontrola wyszła dobrze. Chyba nie ma lepszych wieści niż to, że leczenie działa Uśmiech
Masz na myśli skalę niepełnosprawności EDSS? Uśmiech Ile w niej miałaś przed rozpoczęciem leczenia?
Odpowiedz
#50
Jutro poszukam w wypisie bo nie pamiętam. I dzięki za przypomnienie nazwy
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości