Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy czyste mri wyklucza ms?
#21
Nie wiem dlaczego tak mocno przyczepiłaś się właśnie sm. Może Twój stan jest spowodowany właśnie lękiem i pomocy trzeba szukać gdzie indziej niż u neuro. Każdy z nas się bał ja po usłyszeniu diagnozy przebeczałam nie jedno popołudnie i nie jedną noc. Teraz cieszę się życiem i z niego korzystam, zapewne tak jak większość tutaj. Weź się w garść!
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#22
Przepraszam, nie chciałam nikogo obrazić. Szukam poprostu pomocy
Odpowiedz
#23
Ale nie przepraszaj bo nie masz za co. Każdy szuka pomocy tylko musisz pamiętać, że my nie jesteśmy lekarzami i nie postawimy Ci diagnozy. Możemy wyrazić swoje zdanie i podsunąć jakiś kierunek pod kontem diagnozy. Skorzystaj z porady neurologa, psychologa bądź psychiatry.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#24
(04-12-2020, 14:07)skrzat100 napisał(a):
(04-12-2020, 14:04)Patrahime napisał(a): Nie dziękuję.. Poprostu turbo się boję tej choroby.
Podziel się swoimi lękami z psychiatrą. Trochę nie na miejscu jest pisanie o lęku przed chorobą z osobami które już ją mają.

O właśnie to to. Zresztą juz tyle słów od nas padło, ale Patrahime uparła sie tylko w tym jedym kierunku i w tej jednej diagnozie. Wyszla dodatnia tęzyczka, która właśnie daje sporo objawów neurologicznych, czyste mri, o ktorym my możemy tylko pomarzyć. Tu ewidentnie jest problem z głową, paranoją bądź depresją.
Odpowiedz
#25
Nie balavym się tak gdyby nie te wibracje przy schylaniu glowy Smutny
Odpowiedz
#26
(04-12-2020, 18:51)Patrahime napisał(a): Nie balavym się tak gdyby nie te wibracje przy schylaniu glowy Smutny
Wiesz, my naprawdę mierzymy się z różnymi objawami a jednak nie spędzamy godzin jojcząc na forum bo coś nam wibruje czy dretwieje. Masz czysty rezonans, po prostu idź do psychologa lub psychiatry i zajmij się życiem.
Odpowiedz
#27
(04-12-2020, 18:51)Patrahime napisał(a): Nie balavym się tak gdyby nie te wibracje przy schylaniu glowy Smutny
 Naprawdę poczytaj o SM chociażby z takiej wikipedia. Gdybyś miała SM to bez leczenia, bez sterydów, po 2 latach choroby cała głowa by Ci się świeciła w zmianach demielinizacyjnych. Miałabyś zaburzenia równowagi, zawroty głowy, zaburzenia widzenia, zaburzenia czucia, niestabilność chodu i zmiany neurologiczne, które zauważył by neurolog w badaniach młoteczkiem. Proszę Cię odwiedź dobrego psychiatrę, bo to nie SM wyrządzi Ci szkody, a lęki i zafiksowanie na chorobie.
Odpowiedz
#28
Rozumiem. Proszę o jeszcze jedna poradę, czy zrobić jeszcze mri kręgosłupa skoro 5 lat z objawami i czyste mri glowy? Umówiłam się do psychiatry po leki.
Odpowiedz
#29
(05-12-2020, 17:05)Patrahime napisał(a): Rozumiem. Proszę o  jeszcze jedna poradę, czy zrobić jeszcze mri kręgosłupa skoro 5 lat z objawami i czyste mri glowy?  Umówiłam się do psychiatry po leki.
Ja bym nie robił. Zresztą to pewnie lekarz psychiatra potwierdzi, że przy czystym MRI mózgowia rzadkością byłoby coś w odc. piersiowym, a przecież szyjny masz z 2 lat i jest czysty. Nie twierdzę, że nie cierpisz, tylko po prostu Twoje objawy nie są spowodowane SM, co przecież potwierdzają lekarze jak i bardzo szczegółowe badania. Ja jak miałem prąd po kręgosłupie to dodatkowo miałem dodatnią próbę Romberga, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i nie trafiałem stopą w podłogę o zaburzeniach czucia twarzy i ciała to nawet nie wspominam bo było to ciągłe od kilku msc.
Odpowiedz
#30
Ja podzielam zdanie Skrzata, przy zmianach w obrębie rdzenia miałabyś bardzo poważne problemy z poruszaniem. Idź do psychiatry, na pewno bedzie lepiej!Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości