04-12-2020, 14:31
Nie wiem dlaczego tak mocno przyczepiłaś się właśnie sm. Może Twój stan jest spowodowany właśnie lękiem i pomocy trzeba szukać gdzie indziej niż u neuro. Każdy z nas się bał ja po usłyszeniu diagnozy przebeczałam nie jedno popołudnie i nie jedną noc. Teraz cieszę się życiem i z niego korzystam, zapewne tak jak większość tutaj. Weź się w garść!
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

