02-12-2020, 02:06
Jestem i ja.
Świeżo po diagnozie.
Bo przecież nie wystarczy rok stracony przez epidemię, trzeba mi jeszcze nieuleczalnej choroby.
Jednak nie przyszłam się żalić.
Jestem tu żeby walczyć o siebie!!!
Ściskam.
Anula
Świeżo po diagnozie.
Bo przecież nie wystarczy rok stracony przez epidemię, trzeba mi jeszcze nieuleczalnej choroby.
Jednak nie przyszłam się żalić.
Jestem tu żeby walczyć o siebie!!!
Ściskam.
Anula


no rzeczywiście rok covid i diagnoza to słabe połączenie ;( Ale skoro się podniosła to znaczy ,e jesteś silna