Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trudny czas
#11
Ja mam torbiel szyszynki 12 mm. Lekarze powiedzieli ze w niczym to nie przeszkadza i nic z tym nie robią.
Mój brat ma torbiel przy móżdżku ale nie wiem jakiej wielkości. Lekarze powiedzieli ze dopóki nie będzie powodowało to żadnego ucisku to też nie będą tego ruszać. Minęło już ponad 10 lat i jest dobrze.
Także nie musi być źle Uśmiech
Daj znać po wizycie co lekarz powiedział Uśmiech
Odpowiedz
#12
A ja mam 1 cm koło przysadki  Duży uśmiech mój neuro zawsze mówi, że prawdopodobnie połowa populacji albo i więcej coś tam ma w głowie, tylko o tym nie wie, bo nie robi MRI co roku, tak jak my. Nie bój nic  Uśmiech
Odpowiedz
#13
Ja mam 0,7 cm torbiel kolo szyszynki.
Odpowiedz
#14
Powiem szczerze że jesteście wielkimi wojowniczkami Uśmiech ja szybko panikuje i wpadam w przygnębienie. Dziękuje za bardzo miłe słowa. W środę dam znać co powie neurochirurg.
Odpowiedz
#15
Więc okazało się że w sumie są dwie torbiele i teraz muszę za 12 miesięcy powtórzyć rezonans czy rosną czy nie. Oprócz tego muszę wrócić do neurologa i jeszcze raz porozmawiać z nim o moich dolegliwościach bo ostatnio zajęliśmy się tylko torbielami. Czy jeśli nie ma w głowie zmian sm to warto jeszcze zrobić rezonans rdzenia albo szyjny? Czy rtg kręgosłupa w poszukiwaniu urazów?
Odpowiedz
#16
O tym powinien zdecydować neurolog. Mój twierdzi, że jak głowa jest czysta to nie trzeba robić szyjnego.
Odpowiedz
#17
Agatriatis ja mam jedynie zmiany w rdzeniu kregowym (odcinek szyjny i piersiowy). W glowie zadnych zmian, ale wiem, ze z reguly lekarze tylko zalecaja rezonans glowy i kiedy nie ma zadnych zmian nie szukaja dalej.
Odpowiedz
#18
Ja w głowie też miałam czysto, za to zmiany były właśnie w odc. szyjnym.
Odpowiedz
#19
Najlepiej będzie jak porozmawiam z lekarzem i się spytam. Akurat ten neurolog jest bardzo wyrozumiały i po prostu się go spytam Uśmiech chciałam jeszcze raz podziękować za liczne odpowiedzi Uśmiech
Odpowiedz
#20
Hej Dziewczyny, mam takie pytanie bo od wczoraj jest u mnie tragedia. Wizyta dopiero 10 czerwca i sama nie wiem co robić do tej pory. Cały wczorajszy dzień miałam uczucie prądu przechodzące od głowy do szyi a dzisiaj gdy tylko otworzyłam oczy z rana mam zaburzenia równowagi jakby mnie kołysało na wszystkie boki, wszystko potęguje się gdy się schylam albo w małych pomieszczeniach. Czy to może być rzut sm, którego zmiany mogą być w rdzeniu kręgowym?

A i od wczoraj po raz pierwszy w życiu miałam atak nerkowy potwierdził to lekarz z teleporady i jakiś tydzień temu miałam zapalenie pęcherza, ale samo przeszło.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości