20-09-2021, 02:48
Cześć.
Praktycznie od marca mam problem z diagnostyką. Za Zaczęło się od bólu z prawej strony brzucha od żeber do biodra, do dzis czuje lekki dyskomfort podczas leżenia na prawym boku. Później doszło uczcie jakbym był po małym piwie, ale nie są to zawroty, chodzę normalnie po prostej linii i zawsze trafiam palcem w nos z zamkniętymi oczami, mrowienia w kończynach, ból kręgosłupa i chyba zacząłem lekki gorzej widzieć na jedno oko, ale to nie jest ubytek w ostrości, tylko białe napisy na czarnym tle mają lekką poświatę.
Szukając na własną rękę przyczyny, bo lekarze mnie zlewali, udało mi się ustali ze mialem bardzo niski poziom witaminy B12 (poniżej 140 dokładnie nie wiem bo zabrakło skali), od tego czasu przyjmuje zastrzyki, które pomogły na ciągłe zmęczenie.
Wykonałem szereg badań, majacych na celu znalezienie przyczyny niewchlaniania B12 - bez efektów.
Jako, że objawy niedoboru B12 przypominają SM miałem tę chorobę z tyłu głowy jako potencjalną przyczynę. Wreszcie udałem się prywatnie na rezonans magnetyczny głowy i znaleziono tam to czego się spodziewałem:
"W istocie białej prawej okolicy stykowej tylnej widoczne jest pojedyncze ognisko średnicy 3mm,
hyperintensywne w obrazach T2 zależnych oraz Tirm, niewykazujące ograniczonej dyfuzji, o
charakterze zmiany demilinizacyjnej, przewlekłej zmiany naczyniopochodnej lub pozapalnej."
Wiedząc co oznacza zmiana demilinizacyjna udałem się wizytę do neurologa, profesora zajmującego się SM. Profesor mnie zbadał neurologicznie i powiedział, że on tu nic nie widzi, a tą zmianą się nie martwić i na pytanie czy w takim razie monitorować ewentualne zmiany w mózgu odpowiedzial, że nie. Polecił oznaczyć poziom witaminy D, który suplementuje od jakiegoś czasu (1000j) i poziom wyszedł 28,80 czyli o 1,20 za mało do poziomu wystarczającego. Oprócz tego zaproponował, że ewentualnie mogę zrobić badanie okulistyczne WPW na które na razie czekam.
Objawy utrzymują się cały czas, a ja już nie za bradzo wiem co mam robić, bo wydaje mi się że to jednak jest SM i mógłbym wcześnie rozpocząć leczenie.
Czy takie obajawy wraz ze zmianą demielinizacyjną to nie jest wystarczający powód aby poszerzyć diagnostykę?
Praktycznie od marca mam problem z diagnostyką. Za Zaczęło się od bólu z prawej strony brzucha od żeber do biodra, do dzis czuje lekki dyskomfort podczas leżenia na prawym boku. Później doszło uczcie jakbym był po małym piwie, ale nie są to zawroty, chodzę normalnie po prostej linii i zawsze trafiam palcem w nos z zamkniętymi oczami, mrowienia w kończynach, ból kręgosłupa i chyba zacząłem lekki gorzej widzieć na jedno oko, ale to nie jest ubytek w ostrości, tylko białe napisy na czarnym tle mają lekką poświatę.
Szukając na własną rękę przyczyny, bo lekarze mnie zlewali, udało mi się ustali ze mialem bardzo niski poziom witaminy B12 (poniżej 140 dokładnie nie wiem bo zabrakło skali), od tego czasu przyjmuje zastrzyki, które pomogły na ciągłe zmęczenie.
Wykonałem szereg badań, majacych na celu znalezienie przyczyny niewchlaniania B12 - bez efektów.
Jako, że objawy niedoboru B12 przypominają SM miałem tę chorobę z tyłu głowy jako potencjalną przyczynę. Wreszcie udałem się prywatnie na rezonans magnetyczny głowy i znaleziono tam to czego się spodziewałem:
"W istocie białej prawej okolicy stykowej tylnej widoczne jest pojedyncze ognisko średnicy 3mm,
hyperintensywne w obrazach T2 zależnych oraz Tirm, niewykazujące ograniczonej dyfuzji, o
charakterze zmiany demilinizacyjnej, przewlekłej zmiany naczyniopochodnej lub pozapalnej."
Wiedząc co oznacza zmiana demilinizacyjna udałem się wizytę do neurologa, profesora zajmującego się SM. Profesor mnie zbadał neurologicznie i powiedział, że on tu nic nie widzi, a tą zmianą się nie martwić i na pytanie czy w takim razie monitorować ewentualne zmiany w mózgu odpowiedzial, że nie. Polecił oznaczyć poziom witaminy D, który suplementuje od jakiegoś czasu (1000j) i poziom wyszedł 28,80 czyli o 1,20 za mało do poziomu wystarczającego. Oprócz tego zaproponował, że ewentualnie mogę zrobić badanie okulistyczne WPW na które na razie czekam.
Objawy utrzymują się cały czas, a ja już nie za bradzo wiem co mam robić, bo wydaje mi się że to jednak jest SM i mógłbym wcześnie rozpocząć leczenie.
Czy takie obajawy wraz ze zmianą demielinizacyjną to nie jest wystarczający powód aby poszerzyć diagnostykę?

