Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Filmy
#21
(13-03-2022, 08:04)marcepanka napisał(a):
(13-03-2022, 01:27)yasmina napisał(a): Z seriali

1. Glina/nasz ojczysty z Radziwiłowiczem/
2. Oficer/także nasz z Szycem/
3. Odwróceni/z Blachą, czyli Więckiewiczem/

Najlepsze polskie seriale jakie kiedykolwiek widziałam. Z polskich dorzuciłabym jeszcze Głęboką wodę - inna tematyka, ale b. dobry (chociaż czasami dołujący). Z filmów lubię thrillery - w pamięci szczególnie mi zapadł hiszpański film Contratiempo.
W Glinie są takie perełkowe sceny, że nie można ich zapomnieć - przede wszystkim scena z windą. Radziwiłowicz to aktor sam w sobie, ale dla Stuhra to na pewno było wyzwanie i świetnie sobie poradził. A scena, jak Gajewski w Galerii szuka mordercy...i ta cudna muza Lorenca.
Oficer podobnie - genialny Szyc, sceny nie do zapomnienia...śmierć Rysia, Malwiny. Kapitalna gra Małaszyńskiego...mogłabym pisać i pisać.
A wiecie, że Lorenc odmówił udostępnienia muzyki w kolejnych Oficerach/nie spodobało mu się co zrobili z tym serialem, pozwolił tylko na główny temat/.
Contratiempo oglądałam, a jakże. Duży uśmiech
Z prawdziwie dołującego serialu dla mnie był Pitbull.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Akinom, Klanu nie oglądałam, M jak...od czasu do czasu, ale to się nie da na dłuższą metę. A pamięta ktoś Modę na sukces? też taki tasiemiec...
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przyznam się od razu do czegoś - specjalnie założyłam ten temat, bo oczywiście jestem ciekawa Waszych zdań na temat filmów, ale także po to, żebym i ja mogła pozwolić sobie na podzielenie się z Wami opiniami, ciekawostkami ze świata filmu i muzyki filmowej, bo to moje zainteresowanie od najmłodszych lat. Już w tej chwili mogłabym napisać kilka ciekawostek na temat wymienionych tu filmów i ich twórców.
Odpowiedz
#22
Moda gdzieś jeszcze "leci". Jak kiedyś z nudów przewijam programy to się mi trafiło :-)

A wczoraj na TVN leciała " Zielona miła". Tylko strasznie późno.konczyla się 1.35
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#23
To było to. Zaczęło się chyba po 22, ale kończyło ciemna nocą..
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#24
No...niemożliwe, żeby od dokładnie 4m-cy nikt nic ciekawego nie obejrzał Zdezorientowany .
My wczoraj z Panem Mężem na jeden raz obejrzeliśmy film "Oddychaj" - to miniserial w sumie jakieś 3 godziny, ale będę go pamiętała długo. Wstrząsający, dramatyczny, a jednocześnie pokazujący na co człowieka stać, gdy musi walczyć o życie. I przyszła mi też do głowy myśl, jak wielki i czasami niszczący wpływ ma na dorosłe życie człowieka jego dzieciństwo, kontakt z rodzicami... Smutny
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A o 21.00 zaczyna się Rocky 5 Uśmiech - uwielbiam te filmy, to moja młodość...Sceny nakręcone perfekcyjnie, genialna muzyka i  Stallone...to nic, że już dziadek, ale już jest legendą, podobnie jak Clint Eastwood Serce ...to moja absolutna miłość Serce , ale o nim następnym razem...
Odpowiedz
#25
Ja nie oglądałem filmów. Jedyny wyjątek, to "Top Gun", na który zostałem zaciągnięty do kina. Raz na 10 lat starczy
Odpowiedz
#26
(29-07-2022, 20:58)MarcinS napisał(a): Ja nie oglądałem  filmów. Jedyny wyjątek, to "Top Gun", na który zostałem zaciągnięty do kina. Raz na 10 lat starczy

Marcin, spojrzyj na świat, proszę Cię, bez względu na wszystko, albo...wbrew wszystkiemu. Jesteś młody, masz super furę, jeździsz na motorze, nie stój w miejscu...A Top Gun oglądałeś na pewno ten nowy, pooglądaj ten z 1986r. - to jest prawdziwy Top Gun, który przeszedł do historii.
Odpowiedz
#27
Marcin, to bardzo intrygujący człowiek  Duży uśmiech już kilka razy chciałam to napisać, normalnie aż się chce Ciebie poznać.
Ja zawsze uważałam siebie za odludka i samotnika, ale Ty przebijasz chyba wszystkich  Uśmiech
Ale fajnie, że to akceptujesz i nie udajesz kogoś innego, ja tak robiłam jak byłam młodsza. 
A tak w ogóle to takie gadanie : tego nie robię, tego nie lubię, ludzi nie potrzebuje itd. To mi przypomina mojego trzynastoletniego syna... A może ja też tak mówiłam w tym wieku.
A co Ty w takim razie robisz w tym życiu oprócz pracy, grzebania w aucie i jazdy na motorze? Dziewczyny nie masz, znajomych nie masz, nie wychodzisz nigdzie, nie oglądasz filmów... Książki chociaż czytasz?
Trochę odbiegłam od tematu, ale naprawdę bardzo mnie to ciekawi, chyba, że powiesz, że to nie moja sprawa, też będziesz miał rację  Oczko
Odpowiedz
#28
Kiedyś książki wręcz pożerałem. Były filmy, były gry na kompie, był rower. Ale już od jakiegoś czasu tego nie ma. Przestało mi to sprawiać jakąkolwiek przyjemność. Co robię? "Codzienne obowiązki". W domu zawsze coś się znajdzie. Ale tak dla przyjemności, to chyba nic. Łudzę się, że jak w końcu w tym roku siądę na motocykl (jeszcze nie jeździłem), to coś poczuję. A zdarza mi się też siedzieć na łóżku gapić się w podłogę. Zdezorientowany

Ale off topic się robi. 
Wracając do tematu - yasmina w kinie był ten nowy, ale chyba dzień przed pójściem do kina oglądałem też ten stary. Dla mnie oba to niezła fantastyka. Ale mama i siostra prosiły mnie, żebym z nimi obejrzał. Odmowa sprawiłaby im przykrość.[b][url=http://www.stwardnienierozsiane.info/forum/user-3886.html][/url][/b]
Odpowiedz
#29
Yasmina, dzięki za polecenie filmu "oddychaj". Jest świetny. Oglądałam na raty, ale to jeden z filmów, które zostają z człowiekiem na długo.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#30
Oj, to na mnie spadną gromy, uwielbiam seriale Uśmiech
Obecnie tureckie, klany, kasta, ukryta prawda, staram się nie słuchać żadnych wiadomości, tylko kabarety, sędzina , lombard i inne
Lubię też czytać książki
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości