01-09-2016, 21:20
Witam,
i ja niestety muszę dołączyć do Sm-owego grona. U mnie wszystko potoczyło się błyskawicznie. Tak szybko, że jeszcze momentami nie dociera. Początek maja pierwszy objaw ... wtedy jeszcze nieświadoma niczego pojechałam po krople na bolące oko do okulisty a wyszłam ze skierowaniem do szpitala. I tak to się potoczyło ... rezonans głowy i diagnoza. Teraz kolejny krok czyli leczenie, wybrałam Tecfiderę. Śledzę więc wątki dwóch dziewczyn, które też zaczynają swoją przygodę z tabletkami. Boje się jak diabli ale trzeba spróbować. Nie ma wyjścia. Myślę jeszcze nad LTT - borelioza tylko czy da się to pogodzić ? Tecfidera i badanie ? Widziałam, że Mufa miała podobne dylematy ... mogę zapytać czy zrobiłaś badanie ?
i ja niestety muszę dołączyć do Sm-owego grona. U mnie wszystko potoczyło się błyskawicznie. Tak szybko, że jeszcze momentami nie dociera. Początek maja pierwszy objaw ... wtedy jeszcze nieświadoma niczego pojechałam po krople na bolące oko do okulisty a wyszłam ze skierowaniem do szpitala. I tak to się potoczyło ... rezonans głowy i diagnoza. Teraz kolejny krok czyli leczenie, wybrałam Tecfiderę. Śledzę więc wątki dwóch dziewczyn, które też zaczynają swoją przygodę z tabletkami. Boje się jak diabli ale trzeba spróbować. Nie ma wyjścia. Myślę jeszcze nad LTT - borelioza tylko czy da się to pogodzić ? Tecfidera i badanie ? Widziałam, że Mufa miała podobne dylematy ... mogę zapytać czy zrobiłaś badanie ?
Moderator napisał 02-09-2016, 22:39:
Przeniesione do oddzielnego wątku, żebyś jak każdy miała indywidualny temat powitalny.
Przeniesione do oddzielnego wątku, żebyś jak każdy miała indywidualny temat powitalny.


Jak pisałam wcześniej z SM 'znamy' się już kilka lat, więc w miarę się z nim oswoiłam (o ile to jest w ogóle możliwe) i tak jak u Ciebie zaczęło się od oczu. Niestety dopiero teraz zaczynam leczenie. Sama najbardziej boję się skutków ubocznych, ale od czegoś musimy zacząć. Może ten lek będzie strzałem w dziesiątkę. Jeżeli mogłabyś napisz od kiedy zaczniesz przyjmować leki.
później pewnie zaobserwowałabym u siebie wszystkie. Cieszę się, że jest ktoś z moich okolic, jakoś tak raźniej się człowiekowi robi.