Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cześć Wszystkim :)
#1
Cześć Wszystkim Uśmiech
Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznych Uśmiech Na Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie.


Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy Uśmiech

Pozdrawiam cieplutko
 
Odpowiedz
#2
(05-10-2016, 23:39)Anita_89 napisał(a): Witam. Choruje na SM od ponad 2 lat. Ponad rok przyjmuje Avonex. Chciałbym również zmienić na Tecfidere. Czy możesz opisać jak wyglądała zmiana leku? Czy bez problemowo, czy miałaś jakieś problemy ze zmianą? Jeśli tak, to czy ze strony szpitala, NFZ? Czy musiałaś robić ponownie rezonans przed zmianą leku? Ja też mam czasami objawy grypopodobne na drugi dzień, a o samych zastrzykach to już tragedia... Czasem nawet i pół godziny mi schodzi, żeby zrobić sobie zastrzyk.
Odpowiedz
#3
Witaj Anita. Mam nadzieję że będziesz zadowolona z Tecfidery.

Jakub88 napisz też coś o sobie
Odpowiedz
#4
Cześć Anita
Zdiagnozowany jakieś dwa lata temu, chory od cholera wie, kiedy. W tej chwili nie przyjmuję żadnego dedykowanego leku. I mam się lepiej, kiedy neurolodzy sie mną nie zajmują.
Ucieszyło mnie bardzo to, że wierzysz w to, że będziesz zdrowa. Ponieważ jestem "dosyć nietypowym stworem", to nie tylko wierzę w to samo, ale jestem tego pewny. I, może się mylę, ale mam nieodparte wrażenie, że ten fakt dokona się dzięki nico innemu, od oficjalnego, podejściu do sprawy.
Acha, i bardzo interesują mnie Twoje doświadczenia z Tecfiderą.
Witaj na forum
Odpowiedz
#5
(05-10-2016, 23:39)Anita_89 napisał(a): Cześć Wszystkim Uśmiech
Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznych Uśmiech Na Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie.


Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy Uśmiech

Pozdrawiam cieplutko

Cześć Anita. Super, że udało Ci się zmienić leczenia na takie, które bardziej Ci odpowiada. To, że inni nie mają nawet zastrzyków to nie powód, żeby rezygnować z lepszej opcji dla siebie! Dobrze, że korzystasz z okazji! Uśmiech Mam nadzieję, że w końcu coś drgnie w Polsce i wszyscy chorzy na SM będą mieć odpowiednie leczenie. Powodzenia z Tecfiderą, oby Ci służyła! Uśmiech
PS Też wierzę, że kiedyś ktoś wymyśli coś na to cholerstwo i będziemy naprawdę zdrowi!
Odpowiedz
#6
Witaj Anita Uśmiech Ciesze się ze do Nas dołączyłas Uśmiech Trzymam kciuki za powodzenie nowej terapii. Ze względu na to, że obecnie biorę Avonex, to czekam z zaciekawieniem na Twoja opinie na temat tego leku po przejściu z Avonexu.
Odpowiedz
#7
(06-10-2016, 05:39)jakub88 napisał(a):
(05-10-2016, 23:39)Anita_89 napisał(a): Witam. Choruje na SM od ponad 2 lat. Ponad rok przyjmuje Avonex. Chciałbym również zmienić na Tecfidere. Czy możesz opisać jak wyglądała zmiana leku? Czy bez problemowo, czy miałaś jakieś problemy ze zmianą? Jeśli tak, to czy ze strony szpitala, NFZ? Czy musiałaś robić ponownie rezonans przed zmianą leku? Ja też mam czasami objawy grypopodobne na drugi dzień, a o samych zastrzykach to już tragedia... Czasem nawet i pół godziny mi schodzi, żeby zrobić sobie zastrzyk.

Witam Uśmiech
U mnie ze zmianą leku jakoś zwinnie poszło, bez większych problemów. Na którejś wizycie powiedziałam, po raz kolejny, że meczą mnie zastrzyki i lekarz zaproponował od przyszłego miesiąca tabletki. I tak o to pojawiła się u mnie Tecfidera. Tabletki przypasowały pod postać, akurat świeże wyniki rezonansu miałam. Oby było ok...
Życzę powodzenia Oczko

(06-10-2016, 19:15)Joanna napisał(a): Witaj Anita Uśmiech Ciesze się ze do Nas dołączyłas Uśmiech Trzymam kciuki za powodzenie nowej terapii. Ze względu na to, że obecnie biorę Avonex,  to czekam z zaciekawieniem na Twoja opinie na temat tego leku po przejściu z Avonexu.

Witam, miło mi Uśmiech
Dziękuję Uśmiech
Na razie czwarty dzień za mną, chyba jest ok. Jedynie ciepło w twarz czasami się robi, czerwono mi wtedy, ale nie trwa to długo, a pojawia się coś ok. 4 godzin po tabletce.

Pozdrawiam

(06-10-2016, 16:05)chris82 napisał(a):
(05-10-2016, 23:39)Anita_89 napisał(a): Cześć Wszystkim Uśmiech
Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznych Uśmiech Na Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie.


Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy Uśmiech

Pozdrawiam cieplutko

Cześć Anita. Super, że udało Ci się zmienić leczenia na takie, które bardziej Ci odpowiada. To, że inni nie mają nawet zastrzyków to nie powód, żeby rezygnować z lepszej opcji dla siebie! Dobrze, że korzystasz z okazji! Uśmiech Mam nadzieję, że w końcu coś drgnie w Polsce i wszyscy chorzy na SM będą mieć odpowiednie leczenie. Powodzenia z Tecfiderą, oby Ci służyła! Uśmiech
PS Też wierzę, że kiedyś ktoś wymyśli coś na to cholerstwo i będziemy naprawdę zdrowi!
Uśmiech
Nie dziękuję, chociaż początek z nowym lekiem nie jest zły.
Również życzę powodzenia, w walce z chorobą Oczko

(06-10-2016, 12:16)le Fer napisał(a): Cześć Anita
Zdiagnozowany jakieś dwa lata temu, chory od cholera wie, kiedy. W tej chwili nie przyjmuję żadnego dedykowanego leku. I mam się lepiej, kiedy neurolodzy sie mną nie zajmują.
Ucieszyło mnie bardzo to, że wierzysz w to, że będziesz zdrowa. Ponieważ jestem "dosyć nietypowym stworem", to nie tylko wierzę w to samo, ale jestem tego pewny. I, może się mylę, ale mam nieodparte wrażenie, że ten fakt dokona się dzięki nico innemu, od oficjalnego, podejściu do sprawy.
Acha, i bardzo interesują mnie Twoje doświadczenia z Tecfiderą.
Witaj na forum

Super podejście Uśmiech Tak trzeba Uśmiech
Czwarty dzień za mną, jest ok, a wszystko przede mną...

Zapomniałam dopisać, dopowiedzieć: WSZYSTKIM polecam książkę "Fenomenalna kuracja dr Wahls. Plan leczenia stwardnienia rozsianego i innych chorób autoimmunologicznych". Pewnie sporo osób już ją zna, słyszało o niej... Dla mnie rewelacyjna! Myślę, że warto przeczytać i wprowadzać zmiany w życie. Osobiście już po kilku dniach, diety Wahls czuję różnicę na plus.


Załączone pliki Miniatury
   
 
Odpowiedz
#8
Cześć. Tecfidera to teraz obiekt medycznego pożądania wśród wielu SMowców, więc masz z czego się cieszyć. Duży uśmiech Dobrze, że są lekarze, którzy za wszelką cenę nie trzymają się zastrzyków tylko korzystają że tabletki są refundowane i ułatwiają życie pacjentom. Każdemu takiego lekarza życzyć. Uśmiech
Jestem bardzo zainteresowana dietą dr Wahls. Nawet zakładałam na forum temat o niej, ale nikt chyba nie stosował a przynajmniej się tym nie chwalił. Tym bardziej jestem ciekawa Twoich spostrzeżeń. Dieta jest bardzo restrykcyjna? Może napiszesz coś więcej w moim temacie o tej diecie?
Odpowiedz
#9
Witaj Anita Uśmiech To świetnie, że wierzysz, że któregoś dnia wszyscy będziemy zdrowi, oby było więcej takich osób ja Ty.

PS Podpinam się do prośby Ren,i napisz coś o tej kuracji dr Wahls.
Odpowiedz
#10
Uśmiech
To ja napiszę coś więcej w temacie: Dieta dr Terry Wahls Uśmiech
 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości