Witam Was terkik i Ciebie Klaudia26!!!
Chyba powinnyście się cieszyć że nie musicie brać żadnego z leków powstrzymujących sm!
Oczywiście mam nadzieję że Wasz stan zdrowia nie odbiega od normy! Jeśli macie rozpoznane sm a lekarze uważają że jeszcze nie pora na Leki typu interferony czy tecfdera itp. to znaczy że rozpoznanie nie jest takie 100% lub dotychczasowe wasze "rzuty" były na tyle słabe i nie pozostawiły ubytków w układzie nerwowym na tyle istotnych żeby wchodzić z takimi nie obojętnymi dla organizmu lekami!
Czasami zdarza się tak że choroba po pierwszych objawach zatrzymuje się na długo i nie daje o sobie znać!
I tutaj powstaje dylemat czy wchodzić natychmiast z tak nieobojętnymi lekami?!?
Nie przypadkiem trzeba spełnić pewne warunki aby się załapać na te leki. Nie znam ich dokładnie ale trzeba mieć ileś tam rzutów z hospitalizacją w jakimś czasie lub zmiany w rezonansie na tyle istotne że kwalifikuje to do brania tych farmaceutyków!
(niedawno rozmawiałem z koleżanką z grupy która bierze jakiś interferon i powiedziała mi ze najlepiej się czuła jak nic nie brała w czasie przerwy między Copaxonem a branym obecnie interferonem!)
Żyć normalnie i w miarę zdrowo!
Alleluja i do przodu!
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.