Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obawa o SM.
#51
(04-04-2017, 12:59)tymbark92 napisał(a): To juz moje ostatnie pytanie. Ostatni post, no chyba ze mnie zdiagnozuja, to moze tu wrócę.

Na wstępie chce zaznaczyc ze naprawde bardzo  DZIEKUJE   i  PRZEPRASZAM  za wszystko. Za poswiecony czas, za to ze macie swoje problemy a tracicie czas na mnie, nikt nigdzie nie przykul mi tyle uwagi na zadnym forum, mimo ze to forum nie jest duze, naprawde bardzo DZIEKUJE. I rowniez przepraszam ze zawracam wam głowę kiedy macie jak każdy swoje większe/mniejsze problemy. Obyscie mieli ich jak najmniej, w ramach podzięki modlę się za Was bo nic innego dla was nie mogę zrobić, a chciałbym.

Jestem osobą moze zdrowa neurologicznie, moze nie ale na pewno mocno znerwicowaną stad widac u mnie wołanie o pomoc czasem i ogólnie mozna by mi przypisać pewnie wiele przymiotników. Na pewno nie jestem tu po to zeby was drażnić czy zajmować was czas, szukam pomocy, czuje sie jak zagubione dziecko we mgle ktore woła "mamo, gdzie jestes?".
Przykre to, ale nie ma w tym grama fałszu.

Wiem ze nie jestescie lekarzami (bylem u 2 neurologow badania młoteczkiem itd. niby ok ale naczytalem sie ze tam moze byc OK na początku, bylem tez u okulisty) , ze nie potraficie mi powiedziec co mi jest, pytam po raz ostatni o drobne nakierunkowanie, a konkretnie czy ponizsze objawy są dosc charakterystyczne.

Z tego co wiem zazwyczaj przy SM objawy stopniowo nasilaja sie i trwaja przynajmniej 24h. U mnie byly ostatnio w ciagu kilku dni takie cos:
-najpierw uciskalem mocno stope na kucaka, noga pod tylek i takdalej i mi zdretwiala stopa jak rozchodzilem to przeszlo ale powierzchownego czucia nie mialem mimo ze stopy nie czulem zdretwialej po prostu ja gorzej czulem
-potem mialem napad mrowienia ciala na jakies 30min nie dluzej i przeszlo zupelnie, czułem ciało bo pojechalem w takim stanie do domu samochodem
-potem 2x kilkuminutowe napady gorąca, pieczenia, palenia gornej partii ciala, ustało zupełnie
-wczoraj w nocy zaczela mi leciutko dretwiec stopa ale tak leciutko - przestraszylem sie ze zaraz cala noga m i zdretwieje ale zasnalem i obudzilem sie normalnie bez zadnych odczuć.

Czy są to objawy raczej przeciwko SM ? Chodzi o krótki okres trwania.


Nawet u osoby chorej na SM objawy, które trwają kilka czy kilkadziesiąt minut i same minęły - nie mają znaczenia. U osoby zdrowej, co potwierdzają kolejni lekarze - tym bardziej o niczym takie objawy nie świadczą. Każdemu człowiekowi czasem coś drętwienie,mrowi albo ma skurcze. Zdrowym też.
Skonsultuj się z psychologiem lub psychiatrą. Pisałeś wcześniej, że bierzesz jakieś leki przeciwlękowe. Może są źle dobrane. Może potrzebujesz też terapii z psychologiem. Ale w tej sprawie powinieneś skonsultować się z lekarzem, a nie na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego.
Odpowiedz
#52
Witam po krótkiej przerwie.

Zbadałem dla pewnosci MR głowy z kontrastem. Nic nie wyszło. Pomyślałem ze warto byloby sie tym z wami podzielic, a w szczegolnosci dla ludzi ktorzy beda doszukiwali sie chorób i beda mieli podobne objawy.

Cierpię na nerwicę, ktora daje bardzo podobny objawy.

Wspolczuje wam i modlę się do Pana Boga by dał wam zdrowie, a takze mam sporą nadzieje ze ta choroba zostanie wkrótce pokonana przez wspolczesna medycynę.

Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Dziekuje za poswiecony mi czas. Trzymajcie sie.
Odpowiedz
#53
Hej Tymbark widzę że tak ja ja wkręciłeś sobie chorobę...
Super że rezonans nic nie wykazał. Ja też zrobiłem masę badań, biegałem po neurologach i każdy mówił że jest ok a moje objawy odbierały mi chęć do życia, codziennie się tym gryzłem porównywałem, sprawdzałem czytałem w internecie a na końcu wylądowałem u psychiatry z diagnozą - NERWICA.
Biorę leki i jakoś funkcjonuję chociaż na dnie serca jest jeszcze mały niepokój że to jednak coś innego, masakra co psychika może zrobić z człowiekiem. 3maj się. Wesołych Świąt Uśmiech
Odpowiedz
#54
kamilofol zapraszam na strone zaburzeni.pl , tam ci pomozemy Uśmiech
Odpowiedz
#55
Cześć!
Zapewne w tym dziale jest wiele osób chorych na nerwice hipochondryczną...
Ja w swoim życiu 1,5 roku temu też miałem jeden taki epizod, gdy na poważnie sobie coś wkręcałem, zrobiłem badania, było OK i dałem sobie z tym spokój.

Teraz też być może tak jest, tylko jest trochę inaczej, bo objawy są bardziej realne. Od ok. 3 miesięcy mam uczucie ciągnięcia w nogach z tyłu. Tak jakbym miał zakwasy, a obecnie nie przemęczam się. Czasem to uczucie znika, a czasem się pojawia, teraz z reguły po wysiłku a wcześniej było cały czas.
Oczywiście specjalnie bym się tym nie przejął gdyby nie to, że od miesiąca gdy śpię na plecach drętwieją mi ręce (głównie lewa) do tego stopnia, że przestaje czuć. Wystarczy, że ruszę 2 razy palcami i czucie wraca. Doszło do tego uczucie otępienia, prawie codziennie. Czuje się jak na kacu. Od 3 tygodni mam też problem z katarem i gdy wydmucham nos to zatyka mi się ucho i mam duże lub małe zawroty głowy. Nigdy wcześniej tak nie miałem. Teraz jeszcze dopadły mnie stany podgorączkowe od wczoraj i bóle grypowe nóg (myśle, że to po prostu infekcja).
Badania jakie dotąd przeszedłem to test na borelioze (ujemny), badanie elektrolitów (potas = 3,75 a norma to 3,7 do 5,5), RTG kręgosłupa lędźwiowego (podejrzenie zrostu kręgów L3-L4) oraz tomografia głowy (jeszcze brak opisu).
Oczywiście oprócz tych objawów wiem, że mam nerwicę, bo czuje duży lęk przed ciężką chorobą i ten lęk na pewno potęguje objawy. Strasznie wsłuchuje się w swoje ciało i każde drżenie mięśnia mnie niepokoi.
Od poniedziałku mam skierowanie do szpitala na oddział neurologii to pewnie coś się wyjaśni.
Pisze tutaj ten post, żeby się trochę uspokoić. Wiem, że te objawy nic nie znaczą i może to być cokolwiek, jednak dzięki wspaniałemu wynalazkowi jakim jest internet, co bym nie wpisał wyskakuje SM....
Zdrowia wszyskim życze. Fizycznego i psychicznego.
Odpowiedz
#56
Ani ja, ani nikt na tym forum nie jest lekarzem. Twoje objawy raczej nie są charakterystyczne dla SM, ale przez internet, bez wykształcenia medycznego - to jak wróżenie z fusów. To, co mogę Ci powiedzieć z całą pewnością - zaufaj lekarzom. Do poniedziałku zostało kilka dni. Przy stwardnieniu rozsianym taki czas (ani nawet kilka tygodni czy miesięcy) - nic nie zmieni. Spokojnie poczekaj, pójdź do szpitala i przyjmij, że - cokolwiek stwierdzą - jest prawdą. Jeśli lekarze stwierdzą,że jesteś zdrowy - nie szukaj kolejnych chorób. Jeśli zdiagnozują stwardnienie rozsiane albo inną chorobę - postępuj zgodnie z wytycznymi, jakie Ci dadzą. A przede wszystkim - nie zamartwiaj się na zapas. I nie przeszukuj internetu Uśmiech Dr Google to kiepski specjalista, każdemu pomoże zdiagnozować 1000 chorób, których dana osoba nie ma.
A nawet jeśli okazałoby się, że masz SM - na diagnozie świat się nie kończy. To forum powstało właśnie po to, żeby pokazywać, że stwardnienie rozsiane to nie wyrok, nawet jeśli czasem jest ciut trudniej niż przed diagnozą. Pracujemy się, uczymy, mamy parterów/partnerki/mężów/żony, dzieci, pasje itp itd. I to nie jest ściema. Uśmiech
Dlaczego dostałeś skierowanie na neurologię? Lekarz podejrzewa SM czy jest jakiś inny powód? Daj znać czego dowiedziałeś się w szpitalu.
Trzymam kciuki za pozytywne wieści! Uśmiech
Odpowiedz
#57
(18-05-2017, 00:16)Monika napisał(a): Ani ja, ani nikt na tym forum nie jest lekarzem. Twoje objawy raczej nie są charakterystyczne dla SM, ale przez internet, bez wykształcenia medycznego - to jak wróżenie z fusów. To, co mogę Ci powiedzieć z całą pewnością  - zaufaj lekarzom. Do poniedziałku zostało kilka dni. Przy stwardnieniu rozsianym taki czas (ani nawet kilka tygodni czy miesięcy) - nic nie zmieni. Spokojnie poczekaj, pójdź do szpitala i przyjmij, że - cokolwiek stwierdzą - jest prawdą. Jeśli lekarze stwierdzą,że jesteś zdrowy - nie szukaj kolejnych chorób. Jeśli zdiagnozują stwardnienie rozsiane  albo inną chorobę - postępuj zgodnie z wytycznymi, jakie Ci dadzą. A przede wszystkim - nie zamartwiaj się na zapas. I nie przeszukuj internetu Uśmiech Dr Google to kiepski specjalista, każdemu pomoże zdiagnozować 1000 chorób, których dana osoba nie ma.
A nawet jeśli okazałoby się, że masz SM - na diagnozie świat się nie kończy. To forum powstało właśnie po to, żeby pokazywać, że stwardnienie rozsiane to nie wyrok, nawet jeśli czasem jest ciut trudniej niż przed diagnozą. Pracujemy się, uczymy, mamy parterów/partnerki/mężów/żony, dzieci, pasje itp itd. I to nie jest ściema. Uśmiech
Dlaczego dostałeś skierowanie na neurologię? Lekarz podejrzewa SM czy jest jakiś inny powód? Daj znać czego dowiedziałeś się w szpitalu.
Trzymam kciuki za pozytywne wieści! Uśmiech

Dzieki za odpowiedź! Skierowanie dal mi lekarz rodzinny i jest tam między innymi napisane "SM?" do tego wszystkiego schudlem 5kg w miesiac... Mam nadzieje ze to przez nerwy. Dam znac co po szpitalu. Pozdrawiam
Odpowiedz
#58
Termin przyjęcia do szpitala przesunięty na 12 czerwca. Mam wyniki tomografii komputerowej głowy. Jedno zdanie mnie niepokoi: "cechy zaniku korowego w okolicy czołowej i ciemieniowej". Czy orientujecie się czy to coś znaczy? Ma to coś wspólnego z SM? Z tego co czytałem w necie to jest to normalne w starszym wieku (pow. 60), a ja mam 32 lata...
Odpowiedz
#59
Masz racje ze jest to normalne u osób w wieku około 60 lat. Ale nie zawsze tylko wiek ma wpływ na takie rzeczy. Ciągły stres i nieodpowiedni tryb życia mogą przyspieszać pojawianie się takich zmian... poza tym może być to tez efekt jakiegoś urazu z przeszłości. Nie stresuj się tyle bo nic dobrego ci z tego nie przyjdzie. Spokojnie czekaj na dalsze badania i żyj normalnie zamiast doszukiwać się problemów Uśmiech
Odpowiedz
#60
(25-05-2017, 15:40)klaudia26 napisał(a): Masz racje ze jest to normalne u osób w wieku około 60 lat. Ale nie zawsze tylko wiek ma wpływ na takie rzeczy. Ciągły stres i nieodpowiedni tryb życia mogą przyspieszać pojawianie się takich zmian... poza tym może być to tez efekt jakiegoś urazu z przeszłości. Nie stresuj się tyle bo nic dobrego ci z tego nie przyjdzie. Spokojnie czekaj na dalsze badania i żyj normalnie zamiast doszukiwać się problemów Uśmiech
Pewnie masz racje. Zwlaszcza ze jako 6cio latek przechodziłem zapalenie opon mozgowych. Jednak zawsze zakladam najgorsze rozwiazanie i martwi mnie czego mi mozg znika [Obrazek: smile.gif]
 I czy to wlasnie nie jest powodem dretwienia rak...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości