18-05-2017, 00:04
Monika mimo wszystko dla mnie decyzja żeby się wybrać do psychologa jest trudna chociaż to po prostu lekarz tak jak neurolog. O psychiatrze wiem, że bez skiwrowania ale psycholog dla mnie milej brzmi
Wiem, że to mąż powinien pójść ale za uszy go nie wyciągnę - pomijając fakt, że nie mam zamiaru mu o tym mówić. Może nasz rodzinny lekarz się zainteresuje tematem bo nas akurat "dobrze" kojarzy i może on z mężem porozmawia a jak nie to w lipcu mąż idzie do szpitala i tam może uda się lekarzowi podsunąć pomysł z psychologiem.
Wiem, że to mąż powinien pójść ale za uszy go nie wyciągnę - pomijając fakt, że nie mam zamiaru mu o tym mówić. Może nasz rodzinny lekarz się zainteresuje tematem bo nas akurat "dobrze" kojarzy i może on z mężem porozmawia a jak nie to w lipcu mąż idzie do szpitala i tam może uda się lekarzowi podsunąć pomysł z psychologiem.


